Jedynie prawda jest ciekawa


Katarzyna Łaniewska: Niespodziewany telefon...

09.06.2016

Polecamy najnowszy felieton aktorki - prosto z tygodnika "wSieci"!

W połowie maja odezwał się telefon z zupełnie nieoczekiwanym zaproszeniem: Telewizja Polska; Program 1; Teatr Telewizji; zapraszamy panią…

Myślę sobie: Teatr Telewizji mnie zaprasza? No, no, cóż to się stało? Przez tyle lat nie byłam tam mile widziana. Nie znajdowano dla mnie zajęcia, nie mówiąc już o żadnej znaczącej roli. No cóż, czasy się zmieniają. Ale słucham dalej — zapraszają mnie na Wybrzeże pod koniec maja na… Festiwal Dwóch Teatrów: Teatru Telewizji i Teatru Polskiego Radia.

Zdziwiona, bardzo grzecznie podziękowałam. Kontynuując rozmowę, powiedziałam: „Widzi pani, nie bardzo miałabym czym siebie reprezentować. Od wielu lat nie uczestniczę w artystycznym życiu Telewizji Polskiej, poza telenowelą »Plebania«, która też kilka lat temu została zdjęta z ekranów”. W Polskim Radiu od naprawdę wielu lat, chyba od bojkotu w stanie wojennym miałam dwie, może trzy propozycje. Było to w dawnych latach, gdy żył jeszcze świętej pamięci Andrzej Piszczatowski.

Zadumałam się nad zaproszeniem.

Festiwal odbywa od wielu lat i wielu moich znakomitych kolegów bywało na nim, bawiło się, występowało, chwaliło się osiągnięciami i odciskało dłoń w galerii gwiazd.

Jeszcze raz serdecznie podziękowałam, powiedziałam, że jestem wdzięczna za przywrócenie mnie do pamięci, ale nie skorzystam. Po odłożeniu słuchawki pomyślałam: może ta osoba sprawdzała, czy ja jeszcze żyję? Pomyślałam też, co by było, gdybym miała odcisnąć rękę w alei gwiazd. Trzeba tam przyklęknąć, położyć dłoń, poczekać, aż wyschnie. Przyklęknąć jeszcze bym mogła, tylko jak się podnieść bez wsparcia?

Stwierdziłam, że chyba podjęłam właściwą decyzję.

Żal mi trochę było spotkania po latach z kolegami, których nie widuję. Ciekawa jestem, jak by się zachowali w stosunku do mnie w nowej rzeczywistości politycznej. Od paru lat przez wielu, wielu kolegów byłam traktowana, jakbym była chora na chorobę zakaźną. Unikano mnie nie tylko w pracy, lecz i w życiu towarzyskim. Oczywiście pozostał mi krąg najbliższych prawdziwych przyjaciół, ale bardzo zawężony. Smuciło mnie to, dziwiło, a potem bawiło. A może bałam się zobaczyć, jak będą się zachowywać moi byli przyjaciele? Co mnie wzrusza

Katarzyna Łaniewska

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook