Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Karolak zaszczuty? Aktor się użala

24.06.2015

„Zawsze jest druga strona, trzeba ją uszanować” – mówi Karolak i informuje, że dostaje pogróżki.

Tomasz Karolak użala się nad sobą. W jego ocenie wciąż płaci za skandaliczny atak na Kingę Dudę. Do niegodnego zachowania doszło w czasie kampanii wyborczej. Tomasz Lis chcąc pomóc Bronisławowi Komorowskiemu publicznie kpił z wpisu na fałszywym koncie Kingi Dudy. Chętnie włączył się w to Tomasz Karolak, wykorzystując wpis do ataków na Andrzeja Dudę i Kingę Dudę.

Choć weryfikacja wiarygodności wpisu na cytowanym koncie była prosta Lis i Karolak nie zrobili tego. Dopiero po wybuchu burzy medialnej i fali krytyki Lis i Karolak zdecydowali się przeprosić Kingę Dudę i jej ojca. Jednak, jak przekonuje Karolak, wciąż ponosi on konsekwencje swojego zachowania.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą", Karolak żali się, że otrzymuje wiadomości z pogróżkami. „Poparłem Bronisława Komorowskiego, ale rozumiem tych, którzy poparli Andrzeja Dudę. Zawsze jest druga strona, trzeba ją uszanować. Chciałbym, aby zrozumieli to ci, którzy z powodu mojego zaangażowania w kampanię, wysyłają mi teraz e-maile: ‘Spalimy twój dom!’”.

Wysyłanie pogróżek komukolwiek jest karygodne, jednak przekonywanie, że to Tomasz Karolak jest główną ofiarą ataków na Kingę Dudę może budzić jedynie uśmiech politowania…

ez
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

Tomasz Lis

,

media

,

media publiczne

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook