Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Karnowski: słuszny sprzeciw rodzin

27.11.2011

Kiedy rodzice świętują, radykalna lewica roni łzy. Oto przy okazji przesunięcia przez Ministerstwo Edukacji Narodowej terminu obowiązkowego pójścia 6-latków do szkół profesor Magdalena Środa, znana ze zwalczania Kościoła i wartości chrześcijańskich, podzieliła się w jednej z telewizji swoimi refleksjami.

Po pierwsze – dowodziła – są w Polsce miejsca, całe wsie i miasteczka, gdzie państwowe placówki edukacyjne są  miejscami w których dziecko może spotkać higienę i bezpieczeństwo. Po drugie, większość  rodzin w Polsce nie daje dzieciom bezpieczeństwa, jest jakąś patologią. Po trzecie wreszcie, wczesne wysłanie dzieci do szkół pozwala wychować właściwego obywatela, w domyśle -  uformować go inaczej niż zrobiłaby to rodzina. Tak dokładnie, niemal słowo w słowo, dowodziła towarzyszka polityczna Janusza Palikota.

Słowa te rzucają nowe światło na projekty Ministerstwa Edukacji Narodowej. Potwierdzają, że setki tysięcy rodzin, a może i miliony, słusznie czyniły mówiąc tym projektom „nie”. Stoi bowiem za tymi pomysłami nie plan polepszenia sytuacji dzieci, ale wyrwania ich z domów i ulepienia na lewicową modłę. Ba – w czasie programu padały propozycje dalej idące – np. by obowiązkową edukację zaczynały już… 5-latki. A prowadzący pan redaktor ubolewał iż rodzice mają opory przed posyłaniem dzieci do żłobków. No, to prawdziwa zgroza dla lewicy. Chociaż dla mnie większą zgrozą są rodzice, którzy takiego bezbronnego maluszka ślą do zakładu opieki. Czasem muszą, jasne, ale to jest jednak coś niedobrego.

W sumie widzimy więc, że rodzina nadal pozostaje dla lewicy głównym zagrożeniem, właściwie kształtuje postawy społeczne i religijne. Dlatego nasza lewica chce dzieci zabrać i ulepić za pomocą swoich programów na nowo. Warto o tym pamiętać gdy pojawią się kolejne propozycje ulepszeń.

Michał Karnowski
[fot. Gim]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook