Jedynie prawda jest ciekawa


Karnowski: Dlaczego puszczają nerwy?

13.05.2012

Wchodzimy w ciekawy okres. Stefan N. jeszcze nie raz błyśnie. Na wszelki wypadek radzę nierządowym dziennikarzom - i dziennikarkom - omijanie tej postaci z daleka. Przynajmniej na odległość ciosu.

Stefan Niesiołowski atakuje już nie tylko słownie, ale i fizycznie, Ewę Stankiewicz. Janusz Palikot zapisuje się do cywilizacji turańskiej szydząc z bólu Jarosława Kaczyńskiego po stracie brata-bliźniaka. Dlaczego puszczają nerwy? Dlaczego tak eskalują? Co ich rozdrażniło, co popsuło humory? Może to?

- Po raz pierwszy od lat Prawo i Sprawiedliwość zrównało się w sondażach z Platformą Obywatelską. Na obie partie chce głosować po 34 proc. Polaków- €“ wynika z najnowszego sondażu poparcia dla partii politycznych TNS dla programu „Forum” w TVP Info. SLD w dalszym ciągu umacnia się na trzecim miejscu, kosztem spadającej popularności Ruchu Palikota.

Tu nie chodzi tylko o ten sondaż. Partie mają własne badania, i w nich widać dużo lepiej, dokładniej, zachodzące procesy społeczne, zmiany wskaźników aprobaty bądź odrzucenia władzy albo konkretnej partii. I te badania, partyjne, pokazują widocznie jeszcze mocniej to, co widzimy my mając do dyspozycji jedynie "oficjalne" sondaże.

Zwolennicy władzy powiedzą, że spadek notowań PO to wynik reformatorskiej pasji rządu. Ale to ćwierćprawda, którą Polacy doskonale wyczuwają.

Drastyczna reforma emerytalna to bowiem przede wszystkim zabieg zmierzający do uspokojenia świata finansów, do zbicia ceny polskich obligacji, przekonania rynków, że nie zabraknie nam pieniędzy na spłatę długów. A ta konieczność to z kolei wynik bezsensownego, bo przeznaczonego na konsumpcję, a nie rozwój, zadłużania państwa. To zaś wynika bezpośrednio z rządowej polityki kupowania poparcia społecznego, także poprzez zatrudnianie dziesiątek tysięcy nowych urzędników.

Jakże symboliczne są tu działania "nowoczesnego" ministra Boniego, któremu w gabinecie politycznym doradza aż dziesięć osób. O czym może radzić tak liczne grono?

Notowania władzy spadają, bo Polakom żyje się coraz gorzej. Konkretnie gorzej, "tu i teraz". W jakiejś mierze z powodu światowego kryzysu, ale także z powodu wyczerpania możliwości systemu Tuska, który działa wyłącznie w czasach koniunktury.

Ludzie zaczęli również zauważać, że głosowali wbrew swoim fundamentalnym, życiowym interesom. Np. mieszkańcy wsi i małych miasteczek popierali partię, która prowincję skazuje na wegetację, likwidując komunikację, szkoły, punkty pomocy lekarskiej, a teraz posterunki policyjne. Chorzy popierali partię, która każe im płacić dwu-, trzykrotnie więcej za leki. Przedsiębiorcy budowlani wybrali władzę, która wpuściła ich w DSS i - finalnie - bankructwo.

To był stan hipnozy, który na szczęście powoli mija. Kryzys w Europie szybko się nie skończy, ciężar długów jest zbyt duży, Hiszpania wpada w coraz większe turbulencje.

Tuskowi nie pomoże nawet najlepszy PR, bo przecież nawet teraz, gdy traci, ma w tej sferze gigantyczną przewagę nad opozycją.

Media będą pomagały władzy, ale jeszcze kilka sondaży potwierdzających tendencję i same staną przed poważnym problemem: jak ratować resztki wiarygodności a jednocześnie utrzymać linię poparcia dla Tuska?

Czy opozycja wykorzysta szansę? Konieczna jest profesjonalizacja polityki prowadzonej przez opozycję. Takie debaty jak ta wokół reformy emerytalnej PiS powinien wygrywać jednoznacznie, a przecież ostatniej debaty nie wygrał. Przekaz rozmyty, mało precyzyjny, nieprzemyślany.

Jak w żydowskim dowcipie: chcesz pan wygrać na loterii, kup pan los. W każdym razie wchodzimy w ciekawy okres. Stefan N. jeszcze nie raz błyśnie. Na wszelki wypadek radzę nierządowym dziennikarzom - i dziennikarkom - omijanie tej postaci z daleka. Przynajmniej na odległość ciosu.

Jacek Karnowski
[fot. PAP / L. Szymański]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook