Jedynie prawda jest ciekawa


Kard. Parolin do Polaków: „Jan Paweł II patronem waszej wolności”

01.06.2014

"Zawierzam Waszą Ojczyznę, Wasze miasta i wioski, Wasze rodziny, każdego z Was Bożej Opatrzności".

Jan Paweł II mógłby zostać nazwany „patronem waszej wolności” – stwierdził kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, który przed Świątynią Opatrzności Bożej w Warszawie przewodniczy dziś ogólnopolskiemu dziękczynieniu za kanonizację papieża-Polaka i 25 lat odzyskanej przez Polskę wolności.

"Cieszę się, że mogę razem z Wami świętować 25-lecie odrodzenia Waszej Ojczyzny. Cieszę się, że mogę być wraz z Wami w tej świątyni, w której corocznie, w Święto Dziękczynienia, zawierzacie losy Polski i Polaków Opatrzności Bożej" - dodał najbliższy współpracownik papieża.

A oto pełen tekst homilii kard. Pietro Parolina:

Pan wśród radości wstępuje do nieba!

1. Bracia i Siostry!
Dzisiejsza niedziela to dla chrześcijan czas kontemplacji Chrystusa Zmartwychwstałego. Wpatrujemy się w Jego Ciało – zwycięskie, które nosi znaki męki.

Zwycięstwo Chrystusa przyszło przez Krzyż. Podnieś palec i włóż w miejsce gwoździ – polecił Tomaszowi Jezus w Wieczerniku, wiedział bowiem, że zgorszenie krzyżem było w apostołach tak wielkie, że przyćmiło ich wiarę. Nie bądź niedowiarkiem – pamiętaj, że moc w słabości się doskonali; pamiętaj, że krzyż to droga do chwały. Taka była droga Jezusa do wniebowstąpienia. Taka też jest nasza droga do nieba.

2. Bracia i Siostry! Synowie i Córki Kościoła, który jest w Polsce!

I Wasze zwycięstwa przychodziły przez krzyż. Znam historię Waszych zmagań o wolność. Wiem, jaką daninę krwi zapłacili Polacy w ciągu ostatnich dwóch wieków. Jest mi znana historia rozbiorów Polski przez trzech zaborców. Znam dramatyczną walkę Polaków o wolność w Powstaniu Listopadowym i Styczniowym. Znane są powszechnie zmagania Polaków o wolność podczas II wojny światowej. Niedawno minęła 70 rocznica słynnej bitwy pod Monte Cassino. Walczyliście o wolność waszą i naszą. A potem Powstanie Warszawskie i ofiara prawie trzystu tysięcy ludzi. Wreszcie dramatyczny los, jaki spotkał Wasz kraj w wyniku II wojny światowej i geopolitycznych rozstrzygnięć, podjętych ponad Waszymi głowami. To jest polska droga krzyżowa ku wolności.

Cieszę się, że mogę razem z Wami świętować 25-lecie odrodzenia Waszej Ojczyzny. Cieszę się, że mogę być z Wami w tej świątyni, w której corocznie, w Święto Dziękczynienia, zawierzacie losy Polski i Polaków Opatrzności Bożej.

Wszystkie narody klaskajcie w dłonie, radosnym głosem wykrzykujcie Bogu!

Chciałoby się dzisiaj, parafrazując psalmistę, powiedzieć: Wszyscy Polacy klaskajcie w dłonie, radosnym głosem wykrzykujcie Bogu! Macie Mu za co dziękować!

3. Pozdrawiam wszystkich uczestników tego świątecznego spotkania: Pana Prezydenta RP, Pana Premiera Rządu, Panią Prezydent Warszawy, przedstawicieli parlamentu, władz rządowych i samorządowych, ludzi wszystkich stanów i zawodów. Pozdrawiam górników, górali i Kaszubów.

Szczególne słowa pozdrowienia kieruję do obecnych tu rodzin, które reprezentują wszystkie polskie rodziny. Jak przypomniał Ojciec Święty Franciszek, miesiąc temu podczas kanonizacji dwóch wielkich papieży, marzeniem św. Jana Pawła II było pozostać w pamięci potomnych papieżem rodziny. Szczęśliwi jesteście, że macie takiego patrona u Boga! Wiem, że napotykacie rozliczne przeszkody na drodze realizacji Waszego powołania: bezrobocie, emigracja, lęk przed przyszłością, kultura tymczasowości, kwestionująca sens nierozerwalnych więzi. A jednak, pomimo wszystko, nie lękajcie się! To do Was i do Waszych dzieci należy przyszłość! Jan Paweł II, patron rodziny, będzie wielkim orędownikiem w niebie: ufajcie Bożej Opatrzności. Papież znał sprawy rodzin, pochylał się nad nimi. Zostawił po sobie wspaniały przykład głoszenia ewangelii rodziny. Jego głębokie i bogate nauczanie będzie fundamentalną pomocą w zadaniu, do którego wzywa papież Franciszek cały Kościół: aby na nowo odkryć piękno i przekonującą siłę bożego planu o małżeństwie i rodzinie, planu, który rodzi się z dobroci Boga i Jego pragnienia, aby wszyscy ludzie byli szczęśliwi. Na tym właśnie zobowiązaniu skoncentrują się w głównej mierze dwa zgromadzenia synodalne, w tym i przyszłym roku.

Bracia i Siostry!

Na szczęście, ostatnie słowo nie należy do tych, którzy wieszczą koniec tradycyjnej rodziny, lecz do Opatrzności, która realizuje swoje plany przez rodzinę. Każdy mąż i ojciec, wierny w miłości i pracy dla swoich bliskich; każda żona i matka, wierna swojemu powołaniu – każdy z nich to dzisiaj bojownik Chrystusowej sprawy. Dlatego niech mi będzie wolno skierować do Was słowa wypowiedziane niegdyś do Polaków przez Piusa XII: Bez lęku i śmiało trwajcie w boju dla Pana. Niech wasza wiara będzie jak skała, której nic skruszyć nie zdoła, niech waszej miłości nie przyćmi żadna ludzka niegodziwość (…). Czegóż macie się lękać? (…) „Bądź odporny jak uderzone kowadło”. Albowiem podjęte przez was ogromne trudy przyniosą wielkie owoce (z listu Piusa XII na 700-lecie kanonizacji św. Stanisława).

Program tej walki o rzeczy najświętsze i najważniejsze jest prosty, a zostawili go nam kanonizowani niedawno następcy św. Piotra: święty Jan Paweł II przypomina nam, że chrześcijanin ma być konsekwentny w swoich wyborach – ma być zatem Totus Tuus, cały w Bożych rękach – bez zastrzeżeń i ograniczeń. Święty Jan XXIII przypomina nam z kolei, że chrześcijaństwo to posłuszeństwo Duchowi Świętemu, który tchnie, kędy chce. Kto w swoim życiu wszystko postawi na Boga, ten się nie zawiedzie. Kto wśród bezdroży tego świata będzie wrażliwy na tchnienie Ducha, ten nie zabłądzi: „Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami”.

4. W tym miejscu, które uczyniliście narodowym votum – pomnikiem wdzięczności rodu Polaków wobec Opatrzności, dziękujecie za wielkich synów narodu polskiego. Dziękujecie za świętego Jana Pawła II i jego wielki pontyfikat. Przez niego Pan uczynił wielkie rzeczy! Cały świat podziwia w Janie Pawle II piękno świętości. On w znaczny sposób przyczynił się do tego, aby Polska osiągnęła wolność, której rocznicę 25-lecia będziemy świętowali 4 czerwca. Jan Paweł II mógłby zostać nazwany „patronem Waszej wolności”! W tym miejscu dziękujemy także za Prymasa Tysiąclecia Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który z wielką odwagą stawił czoła trudnym czasom reżimu komunistycznego, dając przykład wzorcowej miłości do Chrystusa i Kościoła. Bez niego nie byłoby papieża-Polaka. Potwierdził to ze wzruszeniem sam Jan Paweł II po swoim wyborze na Stolicę Piotrową.

Niech to miejsce w Warszawie-Wilanowie będzie żywym pomnikiem przybliżającym następnym pokoleniom wielkich Polaków. Ja również za nich dziękuję – i proszę: oby Wasz naród rodził ciągle nowych świętych! To oni zadecydują o losach Waszej Ojczyzny! Oni też są potrzebni Kościołowi i światu.
Dlatego, Drodzy Przyjaciele, Drogie Rodziny, nie bójcie się świętości! Jakże ważne jest dziś, by chrześcijańskie rodziny były święte. Niech będą miejscem, gdzie można doświadczyć miłości Boga do wszystkich ludzi. Jestem świadomy, że w Polsce są liczne świadectwa rodzin świętych, wiernych Chrystusowi i Kościołowi. Za to szczerze Wam bardzo dziękuję, także w imieniu papieża Franciszka. Jestem także świadomy trudności, jakie spotykają rodziny i wiele osób, by otworzyć się na życie i pozostać wiernym przymierzu małżeńskiemu aż do końca. Odwagi! Bóg niczego nie odbiera, ale napełnia nas łaską, jeśli Mu zaufamy. Zachęcam Was, byście oddali się Bożej Opatrzności i byście nie bali się przyjąć dzieci, którymi Bóg chce Was obdarzyć.

Drodzy Bracia i Siostry!

Chrześcijanie żyjący na pięknej polskiej ziemi – także i Wy jesteście adresatami rozesłania Jezusa Chrystusa, które przekazuje nam dzisiejsza liturgia: Idźcie i nauczajcie wszystkie narody (…). Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.

Zawierzam Waszą Ojczyznę, Wasze miasta i wioski, Wasze rodziny, każdego z Was Bożej Opatrzności. Ale, jednocześnie, i Wam powierzam Chrystusową misję. W imię tej Bożej sprawy: Idźcie i nauczajcie – to znaczy bądźcie świadkami wiary konsekwentnej i miłości bez obłudy wszędzie tam, gdzie Was zaprowadzi Wasz los. W imię tej Jezusowej misji: uczcie kolejne pokolenia Polaków zachowywać wszystko, co przykazał nam Jezus.

Niech Czarna Madonna, Królowa Polski, uczy nas całkowitego oddania się Bogu! Niech święci Jan XXIII i Jan Paweł II wstawiają się za nami!

fot. PAP/Jacek Turczyk

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook