Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kard. Nycz: rok beatyfikacji Jana Pawła II

23.12.2011

"Nie ulega wątpliwości, że wydarzeniem, które oświetliło wszystko w życiu Kościoła powszechnego w Polsce, była beatyfikacja Jana Pawła II". O podsumowanie mijającego roku gazeta "Polska the Times" poprosiła kard. Kazimierza Nycza, metropolitę warszawskiego.

Oczekiwano jej, sam proces przebiegł bardzo szybko, w dodatku doszło do beatyfikacji papieża wielkiego. Dzięki niej Jan Paweł II niejako po raz kolejny do nas przyszedł - teraz jako błogosławiony.

Warszawski metropolita komentuje również wynik wyborczy antyklerykalnej partii Palikota

Natomiast jeśli chodzi o sukces partii, która niedawno pojawiła się na scenie politycznej - wolałbym nie używać jej nazwy właściwej - to nie dostrzegam w nim niczego nadzwyczajnego. Elektorat, który w tych wyborach ją poparł, nagle nie powstał. On był wcześniej, tylko rozproszony w innych partiach. Nagle pojawił się ktoś, kto był zdolny związać te porozsypywane gałązki w jedną wiązkę. Także nie uważam tego zjawiska za wyjątkowe. Pilnuję się tylko, by nie ulec pokusie rozpoczęcia dialogu z tymi ludźmi na takich zasadach, jakie oni narzucają.

Kardynał Nycz tłumaczy również, jak zamierza  odpowiadać na antyklerykalne hasła

Kościół zamierza używać języka sprawiedliwego - i nim będzie się bronić przed niesprawiedliwymi atakami. Nie możemy bowiem tolerować wszystkich przekłamań, które się pojawiają. Natomiast gdy mówię o nowej ewangelizacji, to znaczy, że rzeczywiście do niej wzywam - bo w sprawie ewangelizacji zawsze jest coś do zrobienia. Bo na pewno trzeba sobie zadać pytanie, co takiego się stało, że tak wiele osób znalazło się poza Kościołem. Oni są wyzwaniem - i właśnie dlatego rzuciłem hasło nowej ewangelizacji. Benedykt XVI mówi o tym nieustannie. Przyszły rok jest rokiem synodu o nowej ewangelizacji. Na całym świecie, ale papież odnosi to szczególnie do Europy. Nie tylko do zachodniej, ale także naszej części kontynentu.

Nowa ewangelizacja to głoszenie tej samej Ewangelii w nowy sposób. A przy okazji musimy sobie uświadomić, że u wielu osób rozwój religijny, wiedza religijna pozostały na poziomie sakramentu chrztu. One właściwie nie uczestniczą w życiu Kościoła. Trzeba iść właśnie do tych ludzi. Dziś nie wystarczy czekać w parafiach, aż oni sami przyjdą - bo niektórzy nie przyjdą nigdy. Dlatego trzeba z tych parafii wychodzić i szukać tego, co zginęło.

Krak/Polska The Times
[fot. PAP/Bartłomiej Zborowski]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook