Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kard. Dziwisz: Relatywizm grozi obojętnością wobec Boga

06.01.2015

Przed każdym z nas staje zadanie szukania i znajdowanie Boga we wszystkim, we wszystkich naszych sprawach i doświadczeniach, w radościach i troskach, w cierpieniach i nadziejach – ocenia kard. Stanisław Dziwisz.

Metropolita krakowski przewodniczył Mszy św. w Katedrze Wawelskiej, która rozpoczęła przejście Orszaku Trzech Króli w Krakowie.

- W naszej współczesnej kulturze relatywizmu grozi nam przyjęcie postawy obojętności wobec Boga. Cała mądrość polega na tym, byśmy przyjęli postawę Mędrców ze Wschodu -  mówił w homilii w uroczystość Objawienia Pańskiego.
Kard. Dziwisz przedstawił zebranym trzy postawy, jakie można przyjąć wobec Nowonarodzonego. Pierwszą z nich jest zachowanie króla Heroda, który traktuje Jezusa jako zagrożenie – postanawia Go zgładzić.

Drugą jest postawa obojętności, reprezentowana przez arcykapłanów i uczonych ludu: - Pomimo tak dokładnej wiedzy, ta kategoria ludzi nie czyni nic. Przecież Betlejem znajduje się w pobliżu Jerozolimy, oni jednak trwają w swej postawie obojętności, tracąc szansę osobistego spotkania się ze Zbawicielem .

Hierarcha wskazał, że najwłaściwszą postawą wobec Nowonarodzonego jest zachowanie Mędrców ze Wschodu. Są oni pozbawieni egoizmu i obojętności, które sprawiają, że Jezus często staje się wyrzutem czy niepotrzebną częścią życia – oni poświęcają czas i siły, dopytują się z wiarą o drogę, a na końcu oddają pokłon Dziecięciu.

Metropolita krakowski zaznaczył, że należy pamiętać, że mędrcy podróżowali do Jezusa razem. - My także w naszym pielgrzymowaniu wiary nie jesteśmy sami. Podróżujemy we wspólnocie Kościoła  – mówił. Dodał, że przynależność człowieka do Kościoła, jego wiara i miłość wyraża się najpełniej podczas sprawowania Eucharystii, podczas której „żywy Chrystus gromadzi ludzi w jedną rodzinę dzieci Bożych”.

Kard. Dziwisz podkreślił, że od wkroczenia Boga w ludzkie dzieje trwa nieprzerwany pochód ludów i narodów do Niego, który wynika z poszukiwania najgłębszych źródeł życia ludzkiego. - Tylko stając przed Bogiem, tylko w obliczu Boga rozumiemy, kim jesteśmy, jakie jest nasze powołanie i jaki czeka nas ostateczny los – mówił kaznodzieja.

Metropolita stwierdził, że dzisiejsza uroczystość jest świętem Światła, które powinno przenikać myśli i uczucia, opromieniając relacje, rodziny i środowiska. - Dziś wyjdziemy na ulice, przejdziemy traktem królewskim do centrum Krakowa, aby ze wszystkimi podzielić się radosną nowiną, że spotkaliśmy Jezusa, tak jak spotkali Go Mędrcy ze Wschodu – zachęcał.

- Niech radość ze spotkania z narodzonym w Betlejem Panem stanie się radością wszystkich. Niech ta radość towarzyszy nam w tym roku, który jest Rokiem świętego Jana Pawła II  – powiedział na zakończenie kardynał Dziwisz.

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!

KAI/JKUB

[fot. orszak.org]
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook