Jedynie prawda jest ciekawa

Kard. Dziwisz: "Dziś modlimy się o mądrość dla polityków"

11.11.2015

Mamy nadzieję, że nowa rządząca ekipa będzie miała na względzie dobro wspólne, dobro wszystkich obywateli, a zwłaszcza tych, którym niełatwo żyć - mówił podczas mszy św. odprawionej w intencji ojczyzny w Katedrze na Wawelu metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.

W Krakowie przed rozpoczęciem obchodów Święta Niepodległości bił dzwon Zygmunt.

W homilii kardynał Dziwisz nawiązał do wyborów.

- Jutro zbiera się po raz pierwszy Sejm i Senat w odnowionym składzie. Obywatele polscy w kraju i zagranicą zdecydowali o zmianie władzy, co samo w sobie jest normalne i zdrowe w społeczeństwie demokratycznym. Mamy nadzieję, że nowa rządząca ekipa będzie miała na względzie dobro wspólne, dobro wszystkich obywateli, a zwłaszcza tych, którym niełatwo żyć - mówił metropolita krakowski.

Przypomniał, że żyjemy w niespokojnym świecie, gdy na Ukrainie wciąż trwa konflikt, na Bliskim Wschodzie chrześcijanie są prześladowani i mordowani za wiarę, a w Europie są setki tysięcy uciekinierów i migrantów.

- To zjawisko wydaje się przerastać wyobraźnię polityków - powiedział kardynał Dziwisz.

Dodał, że Polacy, niejednokrotnie doświadczali, czym są deportacje, a także emigracja i wyruszanie w świat za chlebem.

- Dziś modlimy się o mądrość dla polityków i wzywamy odpowiedzialnych, aby szukali sprawiedliwych rozwiązań, a przede wszystkim, by ludzie nie musieli opuszczać swoich domów i mogli żyć w sprawiedliwym pokoju - mówił.

Jak zauważył patrząc na to, co się dzieje w otaczającym nas świecie, "niezależnie od wszelkich ograniczeń i braków naszej polskiej wolności i demokracji", powinniśmy dziękować za dar życia w wolnym kraju od 26 lat.

- Zdajemy sobie sprawę z politycznego sporu, dzielącego nasz naród i powinniśmy robić wszystko, aby nie był to spór jałowy, bezproduktywny, marnotrawiący ludzkie energie i możliwości rozwoju kraju - wzywał kard. Dziwisz. Apelował, by pamiętać o tych polskich rodzinach, którym niełatwo wiązać koniec z końcem.

- Pamiętajmy o bezrobotnych i o ogromnej rzeszy rodaków, którzy za chlebem wyjechali z Polski.

Pamiętajmy również, że w ostatnim czasie otrzymaliśmy serię ustaw, które wcale nie budują zdrowych rodzin i zdrowego społeczeństwa, ustaw nie liczących się z Bożym prawem - dodał.

Metropolita krakowski mówił, że data 11 listopada 1918 r. "wpisała się na trwałe w dzieje polskiego narodu, w jego zwycięstwa i przegrane, w jego rozczarowania i nadzieje, w jego wolę obrony i umacniania własnej kultury i języka pośród innych narodów zamieszkujących europejski kontynent".

Po mszy św. Drogą Królewską wyruszy pochód patriotyczny, który dotrze na plac Matejki pod Grób Nieznanego Żołnierza.  W ramach   Święta Niepodległości wokół krakowskich Plant kursował będzie specjalny "Tramwaj Patriotyczny", a na Rynku Głównym odbędzie się lekcja śpiewania piosenek patriotycznych.

Po południu odzyskanie niepodległości świętować będą w Krakowie także władze i działacze PiS z prezesem Jarosławem Kaczyńskim i kandydatką na premiera Beatą Szydło.

PAP

[FOTO: youtube.pl]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook