Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

"Kampania PO była oszustwem"

06.12.2011

- Skwapliwość z jaką część polskich elit chce lekką ręką oddać część polskiej suwerenności mocno niepokoi – ocenia w rozmowie z portalem Stefczyk.Info prof. Zdzisław Krasnodębski, socjolog z Uniwersytetu w Bremie, znawca spraw europejskich.

W jego ocenie zadziwia także forma w jakiej jest to czynione – w Berlinie, bez poważnej rozmowy na forum parlamentu polskiego.

- Sprawa dotyczy rzeczy fundamentalnej,  a próbuje się ją przedstawić jako rozstrzygnięta już, oczywistą. Widać w tym lekceważący stosunek do Polaków, do narodu i suwerena jakim jest właśnie on – podkreśla. Jego zdaniem widać, że nie ma mowy o tym by „Europa mówiła Sikorskim”, bo decyzje podejmują "pani Merkel z panem Sarkozym i można mówić o otwartej hegemonii Niemiec".

- Prasa niemiecka otwarcie pisze, że dawny dylemat Kissingera do kogo zadzwonić by dowiedzieć się jakie jest stanowisko Europy został rozstrzygnięty. Wiadomo, że trzeba zadzwonić do pani kanclerz Merkel. To ona podejmuje decyzje. Tak wygląda ten system - podkreśla profesor Krasnodębski.

Pytany o realne znaczenie propagandowo przedstawianego jako sukces wystąpienia ministra Sikorskiego w Berlinie, socjolog odpowiada: - Zasadnicze przesłanie ministra Sikorskiego było takie, że Polska nie będzie przeszkadzała, że Polska zgadza się ze stanowiskiem niemieckim, właściwie podpisujemy czek in blanco. Charakterystyczne, że konkretnych propozycji Sikorskiego nikt na poważnie nie analizował, nie rozważał.

Z całego zamieszania, zdaniem rozmówcy Stefczyk.info, płyną dwa wnioski. Pierwszy, że Polaków to poruszyło, nareszcie zaczęli o tym rozmawiać, zobaczyli, że coś się dzieje, że jest jakiś historyczny moment, że ten kryzys ma poważne konsekwencje polityczne. - Na chwilę przynajmniej mniej zajmujemy się ubiorem ministra Nowaka czy sytuacją w PiS - podkreśla profesor.

Drugi wniosek jest zaś taki, że ujawniło się w jak dużym stopniu kampania wyborcza Platformy Obywatelskiej była oszustwem.

- Przecież przed wyborami rządząca Platforma Obywatelska twierdziła, że nadal trwa zielona wyspa, ledwie na marginesie, troszeczkę wspominano o jakiś tam reformach. A z exposé dowiedzieliśmy się, że sytuacja jest tak dramatyczna, że trzeba specjalnej mobilizacji i wielkich cięć. Nagle woła się, że potrzebne jest wydłużenie wieku emerytalnego, choć jeszcze kilka miesięcy temu minister finansów Jacek Rostowski o tym nie wspominał. Podobnie gdy chodzi o politykę zagraniczną w kampanii wyborczej nikt nie powiedział jakie są prawdziwe zamiary tej ekipy. W expose premier o tym milczał. I nagle minister Sikorski wygłasza taką mowę w Berlinie… O tym powinno się uprzedzić wyborców, na tym polega uczciwa kampania. Ta prowadzona przez PO w dużym stopniu była oszustwem – mówi Zdzisław Krasnodębski.

Gim
[fot. Mik]

 

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook