Jedynie prawda jest ciekawa


Kampania będzie ostra

24.08.2014

Jesienną kampanię będzie charakteryzować mocny przekaz "wojujących polityków", który ma zmobilizować niezaangażowanych wyborców, a z drugiej strony - ucieczka od szyldów partyjnych - uważają politolodzy.


Według Chwedoruka już pojawiły się pierwsze oznaki tego, czego można się spodziewać po kampanii samorządowej - chodzi o  plakaty zamówione przez PiS, gdzie rządzący nazwani są sitwą; i odpowiedź PO, która opisała skład przyszłego rządu PiS - tam Jarosława Kaczyńskiego mianowano premierem i ministrem zemsty narodowej. 

"To uaktywniają się tzw. wojujące mniejszości. Politycy wiedzą, że frekwencja w wyborach samorządowych jest niska, i że tylko ostry negatywny przekaz dociera do niezaangażowanych wyborców" - stwierdził w rozmowie z PAP Chwedoruk. Według niego zwłaszcza PiS będzie z tego skwapliwie korzystać m.in. przypominając sprawę taśm "Wprost". "Z kolei PO może straszyć Macierewiczem i sugerować, że PiS dogaduje się ze skandalizującym Korwin-Mikkem" - dodał politolog.

Mimo to - zauważył Chwedoruk - wybory samorządowe mają swoją specyfikę. "Wybory do PE były dla partii poniekąd +trochę dla efektu+, podkreślano procentowy wynik partii; wybory samorządowe są dla stanowisk" - podkreślił. Dodał, że właśnie dzięki zdobytym przez partie stanowiskom, liderzy
partyjni są w stanie utrzymać dyscyplinę wśród lokalnych działaczy.

Dlatego - uważa naukowiec - politycy PO z premierem Donaldem Tuskiem na czele są gotowi do ustępstw, a nawet upokorzeń, z jakimi wiąże się współpraca z lokalnymi samorządowcami o silnej pozycji w regionie. Zdaniem Chwedoruka przykładem takich działań jest "dogadanie się" z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem. "Tutaj premier nie chciał ryzykować prestiżowej porażki, liczyło się to, by ludzie PO zdobyli miejsca w samorządzie" - zaznaczył politolog.

Ekspert podkreśla, że kolejnym "trendem", jaki widać w nadchodzącej kampanii, jest ucieczka od szyldów partyjnych. Według Chwedoruka ma to związek z niską oceną polityków jako takich. Dlatego  jego zdaniem - coraz chętniej ukrywają się oni za komitetami w rodzaju porozumienie dla jakiegoś tam miasta i niechętnie przyznają się do partyjnych powiązań. Sprzyjać temu ma wielostopniowy i skomplikowany charakter wyborów samorządowych - uważa.

Według Chwedoruka właśnie w związku ze specyfiką wyborów samorządowych - m.in. koniecznością obsadzenia wielu list - w lepszej sytuacji niż w przypadku innego typu wyborów są SLD i PSL. "To partie o dużej i ugruntowanej siatce działaczy samorządowych w całym kraju. Dlatego w wyborach samorządowych uzyskują z reguły lepsze wyniki od oczekiwanych" - podkreśla politolog.

Szans na mandaty nie ma natomiast - w ocenie Chwedoruka - ugrupowanie Janusza Palikota. "Twój Ruch przegrał sprawę współpracy z SLD. Zatem wybory samorządowe będą dla niego tym, czym europejskie dla Solidarnej Polski, czyli totalną klęską" - zaznaczył politolog. Z kolei Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego - jak ocenił - może powalczyć o mandaty jedynie w sejmikach dużych miast, z wieloma ośrodkami akademickimi.

O kampanii samorządowej jako przygrywce do zbliżających się wyborów parlamentarnych mówi z kolei Wojciech Jabłoński. "Samorządy są bardzo upartyjnione. W kampanii liczą się charakterystyczne twarze" - ocenił.

Według politologa takie upartyjnienie może wynikać ze stosunkowo niewielkiego zainteresowania Polaków tematem samorządów i raczej skomplikowanego systemu wyborczego. "Dlatego ostatecznie ludzie wybierają na ogół duże partie, osoby podsuwane im przez ich politycznych liderów" - uważa Jabłoński. Jak wskazuje, wyjątkiem są "sprawdzone samorządowe nazwiska" w wielkich miastach.

Jabłoński ocenił, że partie "dogadały się już z kim tylko mogły w samorządach". "I dlatego teraz przyszedł czas na kopanie się po kostkach i ciosy poniżej pasa" - stwierdził.

"Wiemy natomiast jakie tematy - znowu - nie pojawią się w kampanii. Zabraknie tematu spychania przez polityków centralnych zadań na samorządy bez udzielania im na to środków" - uważa Jabłoński, wskazując, że to niewygodny temat dla wszystkich partii.

Jabłoński zaznaczył, że choć wybory samorządowe będą trudne dla PO, to nie będzie pewnego zwycięstwa PiS. "Prezes Kaczyński ma +talent do wysypania się+ z jakąś medialnie trudną do strawienia wypowiedzią. Jeśli tak się stanie, poparcie może się zmienić i nawet taśmy +Wprost+ PiS nie pomogą" - zaznaczył.

Politolog przewiduje, że najgorzej w wyborach samorządowych wypadnie TR. "Palikot przespał czas na organizowanie struktur lokalnych. Ponadto nie wyrobił sobie profilu ideologicznego: raz deklarował się jako liberał, popierający późniejsze pójście na emerytury, po czym przedstawiał jako socjalista wrażliwy na los biednych i skrzywdzonych" - podkreślił Jabłoński.

ansa/PAP

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook