Jedynie prawda jest ciekawa

Kamiński:rząd zamiata aferę podsłuchową pod dywan

10.06.2015

Mariusz Kamiński w programie "Jeden na jeden" odnosząc się do afery podsłuchowej stwierdził,że "Ten rząd zrobi wszystko, aby tę sprawę zamieść pod dywan".

Wiceprezes PiS Mariusz Kamiński, który był gościem programu „Jeden na jeden” (TVN24), skomentował sprawę ujawnienia akt ws. afery podsłuchowej i odniósł się do konfliktu na linii Jan Bury – Paweł Wojtunik.

Kamiński podkreślił, że w przypadku Zbigniewa S. prokuratura nie mogła zastosować innego środka, bo doszło do popełnienia przestępstwa. Rozmówca Bogdana Rymanowskiego nie ukrywał jednak swojej krytycznej opinii nt. działań śledczych.

„ Widać brak powagi w zachowaniu prokuratury”- powiedział Kamiński.

Odnosząc się do postaci Zbigniewa S., były szef CBA powiedział:

„Zbigniew S. to dosyć barwna, specyficzna i dziwna osoba. Ktoś użył pana S. i jego względnej popularności, żeby opublikować te dokumenty w jakimś celu.

Mariusz Kamiński podkreślił jednak, że uwaga opinii publicznej jest kierowana w niewłaściwym kierunku.

 „Istotą jest to, co jest na tych nagraniach i to,  jak prokuratura wyjaśnia tę sprawę”— zaznaczył poseł PiS.

Były szef CBA wrócił uwagę, że obywatele mają prawo wiedzieć o nieprawidłowościach, choćby ws. Sławomira Nowaka.

„Prokuratura moim zdaniem nie wyjaśnia tych spraw”- powiedział Kamiński.

Polityk skomentował również działania Prokuratora Generalnego w tej sprawie.

„Pan prokurator Seremet jest słabym prokuratorem, a jednocześnie nie ma cech charakteru, by sprawił, by prokuratura działała zgodnie z interesem publicznym”- podkreślił Mariusz Kamiński.

Wiceprezes PiS wyraził nadzieję, że dzięki wyborom parlamentarnym dojdzie do zmiany władzy i patową sytuację uda się przerwać.

 „Ten rząd zrobi wszystko, aby tę sprawę zamieść pod dywan”- zauważył były szef CBA.

Rozmówca Bogdana Rymanowskiego zwrócił uwagę na dwa kluczowe aspekty tej sprawy:

„ Kto to zrobił i dlaczego to zrobił, a druga, co jest na tych nagraniach. To powinno być – krok po kroku – wyjaśniane, a to nie zostało zrobione”

Kamiński skomentował również konflikt na linii Paweł Wojtunik – Jan Bury.

 „Jeśli pan poseł Bury doprowadził do sytuacji, że dane osobowe funkcjonariusza operacyjnego, to p. Bury powinien ponieść konsekwencje prawne, ale zadaniem pana Wojtunika było złożenie zawiadomienia do prokuratury, a pan Wojtunik napisał list do premier Kopacz”-  przypomniał poseł PiS.

Mariusz Kamiński odniósł się również do wyroku, jaki został wydany w jego sprawie.

„Powiedzieć, że niesprawiedliwy to za mało. Ten wyrok jest skrajnie nieprzyzwoity”- powiedział wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

Gdy Bogdan Rymanowski przypomniał, że pojawia się sugestia, iż honorowym rozwiązaniem byłoby odejście z polityki, Kamiński odpowiedział:

„Politycy PO nie będą mnie uczyli, czym jest honor”.

gah

fot. wPolityce/TVN24


CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook