Jedynie prawda jest ciekawa


Kadrami nie zarządza się tak nawet w gminie

18.02.2013

Zapowiedź wymiany ministrów z jednoczesnym określeniem ogłoszenia którzy z ministrów będą podlegali wymianie dopiero po 7 dniach, jest nowym „standardem” wprowadzonym przez premiera Tuska po ponad 5 latach rządzenia krajem.

W poprzedni czwartek premier Tusk na konferencji prasowej niby mimochodem zapowiedział rekonstrukcję rządu, którą ogłosi w najbliższą środę, a pretekstem do tego stwierdzenia było przejście na stanowisko ambasadora naszego kraju w Hiszpanii, dotychczasowego szefa Kancelarii Premiera Tomasza Arabskiego.

Akurat ta zmiana jest już znana od kilku tygodni, bo Arabski musiał być zaopiniowany na to stanowisko przez sejmową komisję spraw zagranicznych, jednak zamiar odwołania jeszcze innych ministrów już teraz, jest zaskakujący, bo Tusk zapowiadał wcześniej ocenę i ewentualną wymianę ministrów dopiero na jesieni, po roku od swojego II expose.

Zapowiedź wymiany ministrów z jednoczesnym określeniem ogłoszenia którzy z ministrów będą podlegali wymianie dopiero po 7 dniach, jest nowym „standardem” wprowadzonym przez premiera Tuska po ponad 5 latach rządzenia krajem.

Jednak od wspomnianego czwartku dowiedzieliśmy się trochę więcej o kulisach tej decyzji szefa rządu.

Okazuje się, że dla wszystkich konstytucyjnych ministrów ta zapowiedź premiera była jak przysłowiowy grom z jasnego nieba. To prawda premier może odwołać i powołać innego ministra w dowolnym momencie (ponieważ odwołania i nominacje wręcza prezydent więc trzeba ten termin z nim uzgodnić), jednak do tej pory żaden z premierów, nie odważył się zawiadamiać członków Rady Ministrów o rekonstrukcji gabinetu za pomocą mediów.

Tego rodzaju decyzja może więc wynikać z braku elementarnego szacunku premiera dla członków swojego gabinetu, do traktowania przecież w większości poważnych ludzi, jak pionki, które dowolnie można przestawiać na szachownicy, bez jakiegokolwiek porozumienia z nimi.

Jakim zaangażowaniem w dalszą pracę w rządzie, będą się wykazywać wszyscy ci którzy w nim zostaną, po takiej decyzji premiera, który sprowadza każdego konstytucyjnego w końcu ministra do roli przedmiotu, którym może dysponować w dowolny sposób i o dowolnej porze, można się teraz tylko domyślać.

Wczoraj w mediach jedna z dziennikarek zasugerowała nawet, że w ogłaszając rekonstrukcję rządu w czwartek, premier Tusk, nie wiedział jeszcze jakich ministrów odwoła, że być może odwoła tych, którzy najczęściej będą wskazywani w najbliższych dniach na dziennikarskiej giełdzie.

Oczywiście tych do odwołania jest w tym rządzie sporo. Najczęściej ze względu na nieustanne „sukcesy” w dziedzinach, za które odpowiadają, wymienia się ministra transportu Sławomira Nowaka, zdrowia Bartosza Arłukowicza, edukacji Krystynę Szumilas czy sportu Joannę Muchę.

A przecież i inni mają sporo na sumieniu, ostatnio wzywany do raportu przez Tuska i to na oczach telewidzów był minister skarbu Mikołaj Budzanowski, któremu przed rozpoczęciem obrad Rady Ministrów, szef rządu wyrzucał udzielenie pożyczki bankrutującemu przedsiębiorstwo PLL „Lot”.

Na celowniku premiera jest zapewne także minister sprawiedliwości Jarosław Gowin za słynne starcie z szefem rządu, podczas głosowania w Sejmie nad wnioskami o odrzucenie trzech projektów ustaw o związkach partnerskich. Tyle tylko, że zadarcie z Gowinem wiązałoby się zapewne z rozłamem w samej Platformie i tylko z tego powodu, ten ostatni może czuć się na razie bezpieczny.

Niezależnie jednak od tego jak głęboka będzie obecna rekonstrukcja rządu, można się spodziewać, że sposób jej przeprowadzenia, odciśnie negatywne piętno na dalszym jego funkcjonowaniu.

Żaden z ministrów nie będzie już „umierał” za premiera Tuska, bo zobaczył jak na dłoni przy zapowiedzi tej rekonstrukcji rządu, w jaki sposób jego zwierzchnik dokonuje ocen swoich współpracowników, jak docenia ich pracę, wreszcie jak ich szanuje.

Aż chce się zawołać, premierze Tusk, tak się nie zarządza kadrami nawet w gminie.

Zbigniew Kuźmiuk

[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook