Jedynie prawda jest ciekawa


Kaczyński: Sprawa Misiewicza nam zaszkodziła

06.04.2017

Lider PiS zapowiada, że zrobi wszystko, by zakończyć spór na linii prezydent-MON.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości w kolejnym wywiadzie nawiązuje do napięcia pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej, a pałacem prezydenckim. Jarosław Kaczyński nie pozostawia złudzeń: to prezydent Duda ma nadrzędną rolę w kontekście polskiej armii. Jednocześnie prezes przyznał, że niektóre zachowania Antoniego Macierewicza bywają „ekstrawaganckie”.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości w wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego” podkreślił, że konstytucyjne uprawnienia prezydenta Andrzeja Dudy w stosunku do armii są nienaruszalne, a napięcia na linii prezydent - MON są niepotrzebne.

„To mnie bardzo niepokoi, bo jest zupełnie niepotrzebne (napięcie – red.). Konstytucyjne uprawnienia prezydenta w stosunku do armii są oczywiste i absolutnie należy tego przestrzegać. Prezydent personifikuje państwo i należy mu się szacunek. Zrobię wszystko, aby ten spór się zakończył” – zapewnił Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS odniósł się też bezpośrednio do osoby Antoniego Macierewicza.

„To jest człowiek od bardzo trudnych zadań i mam do niego zaufanie, choć czasem bywa nieco ekstrawagancki. W swojej bardzo długiej drodze politycznej wykonał wiele rzeczy, które wydawały się niemożliwe” – stwierdził Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński przyznał też, że sprawa Bartłomieja Misiewicza nie pozostała bez wpływu na wyniki sondażowe Prawa i Sprawiedliwości.

„Trzeba jasno powiedzieć, że sprawa Misiewicza na pewno nam bardzo zaszkodziła” – skomentował sprawę b. rzecznika MON.

Pytany przez dziennikarza „Gościa Niedzielnego” o sprawę obsady stanowisk w spółkach skarbu państwa i innych instytucji państwa, Kaczyński, nie krył, że spore zmiany personalne były konieczne z punktu widzenia reformy państwa, którą proponuje Prawo i Sprawiedliwość.

„Trudno byłoby coś zmienić w Polsce, jeślibyśmy trzymali w spółkach Skarbu Państwa stare kadry, które poznaliśmy, słuchając taśm z Sowy i Przyjaciół. Rodzi się jednak pytanie o mechanizm wyboru. W latach 2005 - 2007 (…) wprowadziliśmy do spółek całą rzeszę ludzi, którzy mieli co najmniej doktorat z ekonomii albo prawa związanego z gospodarką. I natychmiast byli oni pochłaniani przez patologiczny system funkcjonujący w tych spółkach.(…) Teraz odwołaliśmy się do innego mechanizmu, bo tamten zawiódł. Mianujemy ludzi z bliskich nam środowisk, którzy realizują nasz program. Oczywiście okazało się, że ten system też ma mankamenty i naprawiamy to, stosując także kryterium kompetencji” – tłumaczył Jarosław Kaczyński na łamach „Gościa Niedzielnego”.

Kaczyński odniósł się także do podziałów, które są udziałem polskiego społeczeństwa.

„Te podziały wynikają z socjotechniki, jaką od 2005 roku stosuje Platforma Obywatelska. Po przegranych wówczas wyborach zaczęła nas bezpardonowo, nieczysto atakować, przekraczając dopuszczalną miarę i to trwa do dziś” – powiedział Jarosław Kaczyński.

„Gość Niedzielny”, WB

fot. [Fratria]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook