Jedynie prawda jest ciekawa


Kaczyński: Realizujemy rozsądnie nasz program

17.11.2016

-Jeżeli ktoś nie naprawia błędów, brnie w błędy, to mamy do czynienia z czymś bardzo niebezpiecznym. Tak było za naszych poprzedników- powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na antenie TVP1 i TVP Info, podsumowując rok rządów PiS.

Prezes Kaczyński został poproszony o ocenę roku rządów Prawa i Sprawiedliwości. -To był trudny rok, ale ocena jest bardzo dobra. Nie wszystko się mogło udać, ale udało się bardzo dużo. Wiem jak to ocenią nasi przeciwnicy, ale to zwykła gra. Jeżeli spojrzeć na fakty, a nie na słowa, to można powiedzieć, że program, który przedstawiliśmy w kampanii wyborczej jest realizowany energicznie i rozsądnie, tam gdzie trzeba było się cofnąć, cofnęliśmy się. Nie ma żadnego dogmatyzmu, ale jest głębokie przekonanie, że najpierw trzeba pomóc najbiedniejszej części społeczeństwa, ma to znaczenie przyszłościowe, ale także znaczenie gospodarcze. Jest to kompleksowy plan, gdzie różnego rodzaju działania się zazębiają- ocenił prezes PiS.

Dopytywany co się nie udało, odpowiedział: -Chociażby podatek handlowy. Również nie wszystkie decyzje personalne okazały się dobre. (...) Interes kraju to priorytet, inne względy powinny być drugorzędne- mówił. Prezes wyjaśniał także przyczyny braku podwyższenia kwoty wolnej od podatku. -Nie od razu Kraków zbudowano. Musieliśmy się liczyć z możliwościami. Państwo zostało pozostawione w stanie bardzo niedobrym. W tym system podatkowy. Stan gospodarki był taki, jaki być nie powinien przy mądrym gospodarowaniu- tłumaczył, dodając: "Pewne rzeczy muszą być rozłożone w czasie. Pomysł, aby stworzyć nowy system podatkowy, jest w tej chwili analizowany i sądzę, że w ostatecznym rachunku zostanie wprowadzony i w 2018 roku zacznie obowiązywać."

Prezes poproszony o porównanie obecnego rządu, ze swoim rządem w latach 2005-2007, odpowiedział: -To był rząd koalicyjny, a koalicjanci byli bardzo trudni, co komplikowało nasze przedsięwzięcia. Niektóre ich działania obciążały nas politycznie. Dziś nasz rząd może działać o wiele sprawniej. Jeżeli chodzi o ataki, to wtedy mi się wydawało, że jesteśmy na szczycie, okazało się, że jednak można być wyżej- podsumował.

Prezes Kaczyński potwierdził, że gdyby to on był premierem, skład rządy byłby ten sam.  Dopytywany o stan Unii Europejskiej, powiedział: -Jeżeli nie zostaną odrzucone pewne idee, które okazały się błędne to kryzys będzie się pogłębiał. Należy podkreślić rolę państwa narodowego. UE ma wielkie szanse, ale jako związek suwerennych państw narodowych, oczywiście przy oddaniu części praw Unii- tłumaczył, dodając: "Dzisiaj prawo w Unii Europejskiej obowiązuje jedynie do granicy interesów najważniejszych. Jeżeli ustanawiamy jakiś porządek, to trzeba go przestrzegać."

Pytany o poparcie przez polski rząd Donalda Tuska, powiedział: "Polska powinna życzyć dobrze Unii i jej kierownictwu. Uważamy, że ściślejsze kierownictwo unijne mogłoby być silniejsze. Jeżeli  jest tam osoba, która może stać się przedmiotem zarzutów karnych, z całą pewnością Unia się nie wzmocni." Pytany o sytuację Polski w UE, Jarosław Kaczyński powiedział: "Nasze dążenie do podmiotowości, nasza odmowa podporządkowania się jest zjawiskiem, które zmienia sytuację Unii Europejskiej szerzej. Bo leżymy w strategicznym miejscu."

-Sytuacja , która była poprzednio, kiedy Polska w jakimś sensie zanikała politycznie była wygodna. Jeśli to się zmienia mamy do czynienia ze stanem, który będzie wywoływał reakcję. Trzeba to przeżyć- mówił lider PiS. -Druga sprawa to jest kwestia negacji już nie lewicy, ale czegoś co jest skrajną lewicą – w wielu instytucjach UE. My nie jesteśmy formacją skrajnie lewicową, choć też nie skrajnie prawicową. y jesteśmy umiarkowaną prawicą ale to także się bardzo ale to bardzo  nie podoba. Z tego wyciągane są wnioski, że a nuż by się udało jakoś nas od tej władzy odpędzić.  To się nie udaje- tłumaczył. 

Na wzmiankę, że Polska jest oskarżana o brak demokracji Jarosław Kaczyński – odpowiedział: -Język ma to do siebie, że można nim wypowiedzieć wszystko. Mógłbym powiedzieć, że siedzi przede mną cesarz Chin. Mogę to powiedzieć, tylko to nie ma żadnego związku z rzeczywistością. I  taki sam związek z rzeczywistością mają dziś stwierdzenia, że mamy zagrożenie demokracji w Polsce. Dzisiaj demokracja ma  się znacznie lepiej niż w czasach rządów PO i PSLu- podkreślił.  

-Te partie przez jakiś czas rzeczywiście kontrolowały wszystko, łącznie z samorządami i z sądami. Prowokacja dziennikarska świetnie to pokazała – mówię o sądzie gdańskim . Wszystkie instytucje włącznie z Rzecznikiem Praw Obywatelskich należały do jednej formacji. I wtedy uważano, że demokracja jest niezagrożona. A żadnego elementu kontroli – nie było.  Gdy uzasadniałem wotum nieufności dla rządu – dokładnie to pisałem. To nie zostało wzięte pod uwagę.  Także  media tego nie zauważały. A to rzeczywiście była sytuacja trudna- mówił prezes PiS. 

To, że nam się coś dzisiaj wmawia to to jest zwykłe oszustwo, najnormalniejsze oszustwo, używając  potocznego określenia – "odwracanie kota ogonem". Za ich czasów było poważne zagrożenie demokracji- powtórzył. Na uwagę, że to za rządów Prawa i Sprawiedliwości pojawiły się marsze KODu na ulicach, Jarosław Kaczyński stwierdził: "Myśmy tez protestowali. Tylko nie używaliśmy takich określeń." 

-Jest pewna grupa, która naszej władzy się obawia. Obawia się, że pewien system w Polsce, system  dystrybucji dóbr będzie zmieniony. On rzeczywiście jest zmieniany. Pewne grupy na tym tracą. Jeśli pani Iks dostawała sumę Ygrek na swoje przedsięwzięcie, a teraz dostaje tylko 10 proc. to ona straciła i reaguje. Ale to nie ma nic wspólnego z zagrożeniami demokracji- tłumaczył Jarosław Kaczyński. 

-Pewna grupa miała przywileje , już tych  przywilejów nie ma. I jak powiedziała pewna reprezentantka środowiska - chciałaby, żeby sytuacja wróciła do poprzedniej normy – ona wyraziła w najpełniejszy sposób o co chodzi- dodał b. premier. Potwierdził, że w Polsce wciąż jeszcze są grupy uprzywilejowane.-Są to grupy celebryckie, pewnej części biznesu, który funkcjonował nie na zasadach rynkowych. Miały dostęp do zysków, które dalece przekraczały to,  co zyskałyby w normalnych warunkach rynkowych. Nigdzie na świecie nie jest idealnie. Ale nasz rynek jest jeszcze bardzo często zakłócony w wysokim stopniu. Choćby straty na Vacie. To są czyjeś dochody. My nie ukrywamy, że chcemy je ukrócić. Ktoś na tym straci- powiedział. 

Jak tłumaczył Jarosław Kaczyński zmiany są potrzebne w wielu dziedzinach, praktycznie we wszystkich resortach: "Najbardziej palące to reforma oświaty i służby zdrowia.** Musimy zreformować administrację,  wszystko, co funkcjonowało w administracji gospodarczej. Także w sferze kultury jest bardzo wiele do zmiany. Tych zmian musi być dużo. Tylko trzeba to rozłożyć na pewne etapy. Nie da się wszystkiego zrobić na raz. Liczymy, że będziemy rządzić dłużej i liczymy,że nasze rządy się skończą to  Polska będzie  zdrowsza, lepsza i lepiej się rozwijająca. Silniejsza."

Na pytanie dlaczego za trzy lata wyborcy mieliby ponownie głosować na PiS – Kaczyński odpowiedział: -Bo będą dostrzegali,że coś zapowiadaliśmy i to zrobiliśmy. Że sytuacja się poprawia. Że będzie uczciwiej.  To też jest ważne. Wielu Polaków przyjęło do wiadomości,że musi być nieuczciwie. Przekonają się , że może być dużo uczciwiej. To jest sprawa i  skali makro i w skali mikro- stwierdził. -To są te układy układziki, niektórzy używają mocniejszych określeń. I z tym trzeba walczyć. Jak przyznał takie układy mogą też powstawać wokół PiS, ale zaznaczył: "Ale tym się różnimy od naszych przeciwników, że potrafimy na to zareagować. Myśmy już  na to zareagowali za poprzedniej władzy, wiedząc że nas to pewnie będzie kosztować  oddanie. Ale zdecydowaliśmy – trudno"-mówił premier Kaczyński nawiązując do afery gruntowej, która zakończyła się przegranymi przez PiS wyborami. -Dywagacje, że miało to być jakaś prowokacja polityczna są prowadzone przez ludzi, którzy w ogóle nie rozumieją, co to znaczy być uczciwym- dodał. 

Pytany, czy na spełnienie wszystkich złożonych przez PiS obietnic starczy pieniędzy  - prezes PiS odpowiedział: "Sądzę, że uszczelnienie systemu podatkowego i wzrost gospodarczy – sprawią, że wystarczy". -A co będzie, jeśli zyski związane ze zwrotem VAT okażą się przeszacowane – dopytywał dziennikarz.  -Politycy są od tego, by rozwiązywać problemy. Z każdym problemem będziemy się starali uporać. Uczciwa i kompetentna władza będzie w stanie to uczynić. Ale nie widzę podstaw do takiego pesymistycznego założenia. Jest jeszcze sporo zasobów, do których można sięgnąć. Tylko się nie da wszystkiego zrealizować od razu. Bo to by musiało prowadzić do różnego rodzaju konfliktów. Natomiast krok po kroku zmiany  – będą  wprowadzone. Choć nie obiecuję, że zbudujemy państwo idealne- zastrzegł prezes PiS. 

Komentując sprawę rozpoczętych właśnie przez prokuraturę ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej Jarosław Kaczyński powiedział natomiast:-To jest bardzo trudny czas, to jest bardzo bolesne ale po prostu niezbędne. Ja sobie z tego zdaję sprawę. Ja pojutrze będę po raz drugi na pogrzebie mojego brata i bratowej. To nie było tak, żebym ja  tego chciał ale to  jest siła wyższa. Konieczność prawna- powiedział Jarosław Kaczyński.

fot.[PAP/Tomasz Gzell]

pc/kk/ansa/ TVP1/TVP Info







Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook