Jedynie prawda jest ciekawa

Kaczmarek: Wywiad wpłacił miliony Amber Gold?

05.10.2012

Czy zatem Andrzej Seremet nie panuje już nad prokuraturą? - pyta poseł PiS Tomasz Kaczmarek. Portal Stefczyk.info rozmawia z posłem o defraudacji środków z funduszu operacyjnego Agencji Wywiadu.

Stefczyk.info: Prokuratura prowadzi śledztwo ws. defraudacji funduszu operacyjnego Agencji Wywiadu. Pan w "Gazecie Polskiej Codziennie" mówi, że te pieniądze mogły zostać wpłacone do Amber Gold. Śledczy badają tę sprawę. Czy sprawa jest poważna?

Tomasz Kaczmarek: W związku z wykonywanymi przez siebie obowiązkami posła RP uzyskałem wiarygodne informacje, że dwa miliony złotych, które zniknęły z konta Agencji Wywiadu, zostały zainwestowane w piramidę finansową Marcina P. W tej sprawie złożyłem stosowne zawiadomienie do Prokuratora Generalnego, Andrzeja Seremeta. Jeśli te informacje się potwierdzą, to będzie sytuacja skandaliczna. Brak mi nawet słów. To będzie świadczyło, że nasza ojczyzna, nasze państwo sięgnęło dna. Państwo, na czele którego stoi Donald Tusk.

Podobne sygnały mogą dotyczyć innych służb?

W swoim zawiadomieniu zwróciłem się do Prokuratury Generalnej, by skontrolowała zarządzanie funduszami operacyjnymi we wszystkich służbach specjalnych. Liczę, że sprawa, o którą Pan pyta, zostanie zweryfikowana.

Jak ta sprawa wiąże się z aferą Amber Gold?

Od samego początku, gdy światło dzienne ujrzała afera Amber Gold, chciałem uzyskać informację, kiedy Donald Tusk pozyskał wiedzę o przestępczej naturze tej spółki. W mojej ocenie, po raz pierwszy dowiedział się, gdy przeczytał notatkę szefa ABW. Premier jest dziś głównym nadzorcą służb specjalnych. Szefowie tych formacji informują szefa rządu o wielu sprawach ustnie.

Czego Pan oczekuje, jeśli Pana doniesienia się potwierdzą?

Oczekuje, że osoby dopuszczające się przestępstw zostaną rozliczone i ukarane. Prawo nie może działać tak, że ktoś jest poza nim. Wszyscy są równi wobec prawa. Wszyscy muszą być równi. Ze sporym jednak zdziwieniem odebrałem wypowiedź Andrzeja Seremeta, który w rozmowie z jedną ze stacji radiowych mówił, że takiej sprawy nie ma. Tymczasem 30 sierpnia złożyłem na jego ręce zawiadomienie. On sam skierował je do prokuratury okręgowej. Czy zatem Andrzej Seremet nie panuje już nad prokuraturą?

Rozmawiał Nal
[Fot. Aw.gov.pl]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook