Jedynie prawda jest ciekawa

Już 7 debata Prawa i Sprawiedliwości tym razem o energetyce

04.12.2012

Media głównego nurtu z jednej strony od miesięcy wręcz żądają od sił politycznych zasiadających w Sejmie merytorycznych zachowań i w sytuacji kiedy Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie organizuje takie problemowe debaty eksperckie, pięć kolejnych, nie znalazło zainteresowania tych mediów.

1. Wczoraj tuż przed Barbórką odbyła się już 7 debata organizowana przez Prawo i Sprawiedliwość, tym razem poświęcona przyszłości polskiej energetyki i górnictwa, a także bezpieczeństwu energetycznemu kraju.

Ta debata ekspercka została zorganizowana w zabytkowej kopalni „Guido” w Zabrzu, będącej jedną z największych atrakcji turystycznych woj. śląskiego, ponad 300 metrów pod ziemią.

Wzięli w niej udział ludzie zajmujący się tą problematyką jako eksperci ale także piastujący w przeszłości ważne funkcje ministerialne jak Janusz Steinhoff wicepremier i minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka czy Jerzy Markowski wiceminister gospodarki w rządach SLD ale także długoletni dyrektor kopalni węgla kamiennego Budryk.

Obecni byli związkowcy zarówno z Solidarności (jak przewodniczący Piotr Duda czy szef regionu Śląsko-Dąbrowskiego Dominik Kolorz) jak i OPZZ oraz innych central związkowych, a także posłowie Prawa i Sprawiedliwości z regionu śląskiego.

Był także obecny kandydat na premiera rządu technicznego prof. Piotr Gliński, a prezesa Kaczyńskiego (nieobecnego tym razem ze względów osobistych), reprezentował tym razem przewodniczący klubu Mariusz Błaszczak.

2. Wprowadzenie do dyskusji wygłosił prof. Gliński, przypominając 3 filary programu energetycznego Prawa i Sprawiedliwości: bezpieczeństwo energetyczne kraju, niezależność Polski pod względem surowcowym, a także zapewnienie możliwie taniej energii gospodarce i obywatelom oraz utrzymanie stabilnych miejsc pracy w tym sektorze.

Zwrócił uwagę, że poszczególne przedsięwzięcia z tych trzech obszarów powinny być realizowane jednocześnie, przy czym siły i środki państwa powinny być skoncentrowane na wydobywaniu i wykorzystywaniu w gospodarce krajowych surowców: węgla, gazu konwencjonalnego i łupkowego, a także powinna być konsekwentnie prowadzona dywersyfikacja źródeł dostaw surowców energetycznych z zagranicy.

Dopiero tak zarysowanej strategii działania w energetyce i przemysłach surowców energetycznych, powinien być podporządkowany program inwestycyjny finansowany zarówno ze środków budżetowych, środków unijnych, a także środków firm tego sektora, w których udziały ma Skarb Państwa.

3. W dyskusji zwracano uwagę, na ogromne zdekapitalizowanie polskiego górnictwa (bez inwestycji w ciągu 10 najbliższych lat trzeba będzie zamknąć aż 10 kopalń węgla kamiennego), a także energetyki (według Steinhoffa sektor elektroenergetyczny jest zdekapitalizowany aż w 75%) w szczególności linii energetycznych (co powoduje liczne wyłączenia dostaw energii) i jednocześnie prowadzonej od 5 lat przez obydwu ministrów skarbu z Platformy (Aleksandra Grada i Mikołaja Budzanowskiego) wręcz „grabieżczej” polityki dywidendowej, która pozbawia środków inwestycyjnych firmy tego sektora będące spółkami z udziałem Skarbu Państwa.

Duża część debaty była poświęcona skutkom unijnego pakietu klimatyczno - energetycznego dla polskiego sektora węglowo - energetycznego, podpisanego przez premiera Tuska w grudniu 2008 roku w Brukseli.

Konieczność 20% redukcji emisji CO2 do roku 2020 wymaga ogromnych nakładów inwestycyjnych, a to z kolei będzie windowało ceny energii dla przedsiębiorców (tu jest już swoboda kształtowania cen przez producentów energii) ale także dla gospodarstw domowych (te ceny reguluje jeszcze URE).

Co więcej zgodą na pakiet klimatyczny w tym kształcie premier Tusk dał Komisji Europejskiej swoisty „palec”, a teraz bierze ona już „rękę” chcąc już bez udziału Polski, podwyższyć redukcję emisji CO2 o 30% do roku 2020 i wprowadzić tzw. dekarbonizację energetyki do roku 2050, co oznaczało by śmierć dla naszego górnictwa ale także wielu innych branż naszej gospodarki.

4. W dyskusji przewijało się wiele innych ważnych dla tego sektora wątków, które nie sposób omówić w tak krótkim tekście, w każdym razie była to kolejna merytoryczna debata, toczona przy znikomym zainteresowaniu mediów. Oczywiście na sali były kamery wszystkich stacji telewizyjnych ale do opinii publicznej przedostały się tylko króciutkie wzmianki o tym, że taka debata miała miejsce.

Przedarły się do opinii publicznej tylko dwie pierwsze (debata ekonomistów i debata o ochronie zdrowia) ale ponieważ to właśnie po nich, znacząco poprawiły się notowania Prawa i Sprawiedliwości, jakiś „wajchowy” zdecydował, że następne, żeby nie wiem jak, były merytoryczne, już zostaną przemilczane.

Zbigniew Kuźmiuk

[FOTO: PAP/Andrzej Grygiel]

Słowa kluczowe:

debata

,

PiS

,

energetyka

,

górnictwo

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook