Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jurgiel: Rosjanie mają większe wymagania niż UE

04.07.2014

Nie może być tak jak w przypadku wieprzowiny, że głośno mówimy o jedności, a po cichu handlujemy z Rosjanami – mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info były minister rolnictwa w rządzie Krzysztof Jurgiel.

Stefczyk.info: Rosjanie grożą wprowadzeniem embarga na eksport polskich owoców i warzyw, bowiem zawierają one zbyt dużo pestycydów oraz - jak twierdzą - znaki bezpieczeństwa przyznawane w Polsce są nieprecyzyjne. Czy polskie owoce są takie złe, czy może jest to kolejna część gry prowadzonej przez Moskwę?

Krzysztof Jurgiel, poseł PiS, były minister rolnictwa: Polskie owoce i warzywa są eksportowane do państw Unii Europejskiej, więc są doskonałej jakości i spełniają wszystkie potrzebne wymogi. Rosjanie mają swoje wymagania, a warto podkreślić, że często ona są większe niż wymagania rynku unijnego.

Rosjanie sami sobie windują wymagania? I mogą to robić w dowolnym momencie?

Pomiędzy Rosją a Unią Europejską jest podpisana umowa o wymianie towarowej, która ustala pewne wskaźniki i powinna być przestrzegana. Nie mamy dowodów, czy tym razem kolejny raz Rosjanom chodzi o wprowadzenie restrykcji z powodów politycznych, czy może spotkali się z jakimś jednorazowym przypadkiem, który uznali za niedopuszczalny. W takim wypadku jednak powinno się wspólnie z polskimi służbami zrobić wszystko, by wadliwe partie wyeliminować, zamiast blokowania całego eksportu z Polski.

Czy wprowadzenie embarga w szczycie sezonu, może okazać się dla rolników gwoździem do trumny?

Mam nadzieję, że nie dojdzie do wielkich problemów, bowiem polscy rolnicy dużo swoich produktów sprzedają do innych krajów Europy i świata. Bądźmy dobrej myśli.

Jakie ruchy powinien podjąć minister Marek Sawicki w razie realizacji rosyjskich zapowiedzi?

Generalnie najmocniej z Rosją powinna rozmawiać Unia Europejska. Polska na forum UE musi postawić mocne żądanie wyjaśnienia zaistniałej sytuacji i apelować o interwencję oraz jedność. Nie może być tak jak w przypadku wieprzowiny, że głośno mówimy o jedności, a po cichu handlujemy z Rosjanami tucznikami, a tak kilka krajów postąpiło.

Rozmawiał Łukasz Żygadło  

Słowa kluczowe:

Krzysztof Jurgiel

,

owoce

,

rosjanie

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook