Jedynie prawda jest ciekawa


Johann: Oddanie władzy było jedynie pozorne

03.06.2014

„Niech pan Komorowski zostawi swoje piękne słowa dla siebie. One w najmniejszym stopniu nie mają żadnego odbicia w tym, co się dzieje” - mówi Wiesław Johann, prawnik, były sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

Stefczyk.info: rządzący przekonują, że ostatnie 25 lat „polskiej wolności” to czas jedynie pozytywnych zmian i zjawisk. Prezydent Bronisław Komorowski mówił wręcz o „złotym okresie” w dziejach Polski. Jak Pan ocenia tę narrację?

Wiesław Johann: Trudno zrozumieć, dlaczego prezydent Komorowski nazywa te 25 lat złotym wiekiem. Dla mnie to na pewno nie jest złoty wiek. Patrząc z dzisiejszej perspektywy wybory z 4 czerwca 1989 roku nie były wolne, o tym trzeba przypominać. One były wolne w 35 procentach. Konsekwencją wyborów była tzw. transformacja polityczna, społeczna, gospodarcza. Zmiany są oczywiste. Jednak w moim najgłębszym odczuciu mamy obecnie PRL bis. Pomijam to, że nikt odpowiedzialny za zbrodnie w Polsce Ludowej nie poniósł odpowiedzialności. Nie ma żadnych wyroków na funkcjonariuszy SB, milicji, ZOMO czy ORMO. Żaden prokurator, sędzia nie odpowiedział za swoje decyzje. Nie przekonało mnie to, co powiedział kiedyś pierwszy prezes Sądu Najwyższego Adam Strzembosz, że środowisko sędziowskie samo się oczyści.

Oczyściło się?

Oczywiście, że się nie oczyściło. Dowodem tego są wyroki sądowe, które dziś zapadają. Fakt, że w sądownictwie karierę robią tacy ludzie jak pan Tuleyia, czy Rysiński, że czują się świetnie w polskim wymiarze sprawiedliwości, to skutek tych błędów. Opowiadanie, że mamy krainę szczęśliwości, mlekiem i miodem płynącym... to może dla pana Komorowskiego tak było. Wielu ludzi, którzy w czasie komuny walczyło o wolną Polskę, dziś żyje w nędzy. Nie mogą się doczekać ustawy, która zapewni im względnie godne życie. Oni muszą walczyć o każdy najdrobniejszy grosz, by przeżyć. To ma być okres wielkiej szczęśliwości w Polsce? Nie wiem co ma na myśli prezydent mówiąc o wielkiej wolności, odnosząc się z nią, zapraszając 40 delegacji zagranicznych do Polski, z prezydentem Obamą na czele. Wydaję mi się, że to głębokie nieporozumienie.

Jednak zmiany w Polsce są faktem. Porównywanie Polski z 1989 roku i obecnej mówi samo za siebie. Taką argumentację słyszymy w mediach. To nieuprawnione?

Zmiany oczywiście zaszły. Trzeba przyznać rację tym, którzy porównują sytuację z 1989 roku i 2014 roku. Słyszymy, że 25 lat temu nic nie było na półkach, a teraz jest wszystko. Zgoda, jest wszystko, ale czy wszystkich stać na to, co na półkach? To jest problem. Niech pan Komorowski zostawi swoje piękne słowa dla siebie. One w najmniejszym stopniu nie mają żadnego odbicia w tym, co się dzieje. Jesteśmy PRLem bis, a jak jako prawnik widzę to najlepiej w polskim wymiarze sprawiedliwości.

Dla kogo zatem III RP została stworzona? Na czyje potrzeby została „zaprojektowana”?

Sądzę, że III RP jest pomyślana dla tych, którzy zawarli układ w Magdalence czy przy okrągłym stole, dla tych, którzy dogadali się ze sobą. Ale przede wszystkim dla tych prominentnych działaczy PZPR, którzy wcale nie oddali władzy. Oddanie władzy było jedynie pozorne. Ci ludzie się zwyczajnie uwłaszczyli na majątku państwowym. Wspomina się obecnie ustawę Wilczka, o działalności gospodarczej. Ona jednak nie była pomyślana dla każdego obywatela, ona tworzyła podstawy prawne dla nomenklatury.

To ludzie władzy głównie korzystali z tych zapisów?

Gdybyśmy się przyjrzeli wielkim fortunom w Polsce i sprawdzili, do kogo one należą, stałoby się jasne, że one należą do ludzi, którzy wtedy się uwłaszczyli, a dziś również są u władzy. Obecnie tę władzę sprawują ekonomicznie. Dziś znacznie bardziej liczy się to, kto rządzi polską gospodarką. Dziś dobrze w III RP czują się postkomuniści i ci, którzy z nimi zawarli układ. Im jest bardzo wygodnie i bardzo sympatycznie. Mówię o Platformie Obywatelskiej i gromadzie tzw. lemingów. Im jest dobrze. Gdy jednak spotykam się z bohaterami walki o wolną Polskę, działaczy opozycji antykomunistycznej, robi mi się ciężko na duszy. Oni zwyczajnie żyją w ubóstwie. A to przecież oni siedzieli w więzieniach, oni byli najmocniej represjonowani, oni robili wiele, byśmy mieli wolną Polskę. A teraz cierpią niedostatek. I to jest ten złoty wiek? To nie jest złoty wiek.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. MG/Blogpress.pl]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook