Jedynie prawda jest ciekawa

Jethon: Wpuściłam się w kanał, na którym się nie znam

03.03.2017

Niecodzienny wywiad przeprowadził dziennikarz Robert Mazurek z założycielką portalu Koduj24.pl Magdaleną Jethon na łamach Dziennika Gazeta Prawna.

Dziennikarka w niewybrednych słowach skrytykowała Jarosława Kaczyńskiego i rządy PiS.
„Mam nadzieję, że to sytuacja tymczasowa, to się musi jakoś zmienić. Strasznie mnie ten Kaczor wpieprza. Przecież my żyjemy w jakimś kosmosie” - oceniła.

Dodała, że „jesteśmy na najlepszej drodze do dyktatury, ale pewne swobody obywatelskie zostały zachowane”.

Założycielka portalu Koduj24.pl nie potrafiła jednak odpowiedzieć w jakim zakresie „część swobód zostało nam odebranych”.

„Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. Może nie odebrano nam swobód tak wprost, ale pojawił się strach przed wyrażaniem poglądów” - powiedziała Jethon.

Rozmówczyni wykazała również brak znajomości konstytucji.

„Jestem słabym rozmówcą, jeśli chodzi o konstytucję. Dobrze, wpuściłam się w kanał, na którym się nie znam. Nie mam siły teraz kombinować” - przyznała.

Była szefowa radiowej Trójki przyznała także, że nie zna ustawy o KRS.

„Nie czytałam, bo to nie moja specjalność” - mówiła Jethon.

Dziennikarka wypowiedziała się na temat portalu Koduj24.pl. „Nie jesteśmy organem KOD-u w takim znaczeniu, w jakim „Trybuna Ludu” była organem PZPR, nie ma żadnej formalnej zależności między nami. Jesteśmy wolnym i niezależnym portalem, który powstał na fali niezadowolenia wobec tego, co się dzieje w kraju” - zaznaczyła.

Magdalena Jethon oceniła „Politykę” jako rzetelne medium. „Każdemu zdarzają się wpadki, ale porządna jest „Polityka”. Starają się być rzetelni i trzymać równy dystans do wszystkich stron konfliktu” - podkreśliła.

Jethon powiedziała, że za jej czasów Radio Trójka starała się kontrolować władzę, lecz jak podkreśliła „nie miała pieniędzy”, aby zatrudnić dziennikarzy śledczych w celu szczegółowego zajęcia się tą sprawą.

„Na przykład bardzo rzetelnie omawialiśmy aferę podsłuchową. Nie mieliśmy jednak dziennikarzy śledczych, którzy by się tymi sprawami szczególnie zajmowali” - oceniła.

Rozmówczyni wyraziła się pochlebnie na temat tygodnika Tomasza Lisa.

„Kto opisał aferę reprywatyzacyjną w Warszawie? Niepokorni z „wSieci”? Nie, „Gazeta Wyborcza”. Bardzo drapieżny jest teraz „Newsweek” Tomasza Lisa – podkreśliła.

Założycielka portalu Kodujemy24.pl wyraziła opinię na temat zaangażowania aktorów w kwestie polityczne. „Nikomu nie będę niczego nakazywać, ale jeśli ktoś jest osobą publiczną i ma jakiś pogląd, to dlaczego miałby się go wstydzić? Znam wielu artystów, którzy prywatnie są przerażeni tym, co się dzieje, ale nie chcą zaangażować się publicznie(...)Jeżeli Janusz Gajos uważa teraz, że władza robi z niego idiotę, że jest obrażany, to chyba ma prawo się wypowiedzieć – oceniła.


MW/Dziennika Gazeta Prawna







CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook