Jedynie prawda jest ciekawa


Jest Wielkanoc, a więc jaja w cenie

17.04.2014

W ramach rządowych pisanek dla Narodu, GUS, rządowi eksperci, jak i samo MPiPS ustami redaktorów TVN-24 i innych mediów mętnego nurtu poinformowali Polaków, że za 6 lat, w 2020 r. będzie koniec z problemem bezrobocia w Polsce. Przed nami podobno już niedługo, pustki i hulający wiatr w pośredniakach, pracownicy dyktujący wysokość wynagrodzeń przedsiębiorcom, intratne stanowiska pracy na wyciągnięcie ręki. Istny High Life i Bon Ton. Jak widać poczucie humoru, Orwell i bufonada nie opuszczają naszych rządzących nawet w Wielkim Poście.

Wpisując się w malowanie polskiej rzeczywistości gospodarczej pod świąteczne jajeczko, otrzymaliśmy kolejną porcję dobrych wiadomości, że oto rośnie zatrudnienie, a przeciętne wynagrodzenie poszybowało do ponad 4 tys. zł miesięcznie. Jak widać grunt, to dobre samopoczucie władzy i zaklinanie rzeczywistości. Jak to ostatnio zwykle bywa, za rządów obecnej koalicji jest u nas urzędnicza półprawda, TVN-owska cała prawda, całą dobę, ale najczęściej g.. prawda. 

Ostateczne rozwiązanie problemu bezrobocia w 2020 r. w Polsce przez PO i PSL to surrealistyczny sen, fantastyka i żenada, która nawet Wielkanocnego Baranka może wyprowadzić z równowagi. Te kolejne obiecanki, cacanki mają miejsce w sytuacji, gdy mamy 2,3 miliona bezrobotnych, w tym ok. 300 tys. z wyższym wykształceniem, 2,5 miliona ekonomicznych emigrantów - tylko w 2013 r. wyjechało za pracą pół miliona Polaków i w 2014 r. będzie powtórka z rozrywki. Na wyjazd za chlebem szykuje się blisko 70 proc. polskich studentów kończących studia, a ukryte bezrobocie w kraju sięga ok. 1-1,5 miliona osób. 

Bieda i bezrobocie mogą więc rechotać do woli z tego typu rządowych zapowiedzi. Być może w 2020 r. nie będzie już w Polsce bezrobocia, bo i samej Polski być może już nie będzie, będzie zamiast niej zbankrutowana półkolonia, w której nie będzie już młodych ludzi chętnych do pracy, chyba że napłynie do nas kilkumilionowa fala uciekinierów z Ukrainy, którzy chętnie podejmą pracę za 4-5 zł za godzinę. Już dziś w ramach powstających nowych miejsc pracy, mamy młodociane gangi na Śląsku kradnące węgiel z pociągów, jak z za okupacji, nowe odkrywkowe biedaszyby, a stary Pruszków, który wyszedł na wolność tworzy nowe miejsca pracy w nielegalnym obrocie paliwami. 

Dziś znalezienie pracy dla 55-latka nawet w dużym mieście graniczy z cudem, a często okazuje się, że 40-letni pracownicy są już za starzy dla przedsiębiorców. Elastyczny czas pracy już dziś daje polskim pracodawcom szansę na stosowanie zasady: raz, dwa, trzy dzisiaj pracę tracisz Ty, zaś wydłużony wiek emerytalny do 67 lat, tylko potęguje blokadę etatów, zwiększa emigrację młodych i bezrobocie. Oskładkowanie umów zleceń, już dziś powoduje, że przedsiębiorcy w niektórych branżach zwalniają i tną i tak już nędzne wynagrodzenia. Olbrzymie zwolnienia szykują przecież PKP, Kompania Węglowa, firmy energetyczne, szkoły, szpitale, a nawet banki. 

Można przecież wzorem MF i jego loterii paragonowej również w MPiPS wprowadzić loterię - pełen etat dla bezrobotnego raz do roku. Mamy też podobno coraz więcej ogłoszeń pracy w Urzędach Pracy tyle, że często są to ogłoszenia typu: 

>zatrudnię młodego z wieloletnim doświadczeniem, w pełni dyspozycyjnego w weekendy, z dobrą znajomością dwóch języków obcych, najlepiej z własnym samochodem za 1680 zł brutto. 

Widać też wyraźnie, że młody zdolny i pracowity MPiPS Wł. Kosiniak-Kamysz coraz lepiej wciela się w rolę prezesa R. Ochódzkiego z legendarnego filmu "Miś". 

Wpisując się w retorykę St. Tyma można by piejących peany, o likwidacji bezrobocia w 2020 r. w Polsce zapytać:

>Panowie czy na pewno dobrze się czujecie? 

Jedno jest pewne, intensywna walka z bezrobociem w 2014 r. znacząco przyspieszyła na papierze i w propagandzie, tym bardziej, że za pasem wybory. Ma absolutną rację odsądzany od czci i wiary, przez dyżurne media ksiądz St. Małkowski, który mówi, że w takim kraju, jak Polska dzisiaj nie da się normalnie żyć. Być może egzorcyzmy przydałyby się nie tylko na Krakowskim Przedmieściu, ale też i w Alejach Ujazdowskich i na ul. Brackiej. Nie czekając na 2020 r. można już dziś powiedzieć kiedy realnie będzie lepiej z pracą w Polsce. Kiedy pracę stracą zarówno premier D. Tusk, jak i minister Wł. Kosiniak-Kamysz.

                                                                              
Janusz Szewczak                                                                 
Główny Ekonomista SKOK

Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na facebook.com/stefczyk.info?fref=ts" target="_blank">Facebooku!

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook