Jedynie prawda jest ciekawa

Jaworski: Rządowi coraz bliżej do standardów białoruskich

24.09.2012

Zaproszenie na marsz "Obudź się Polsko" kierujemy do wszystkich, którzy chcą, żeby w Polsce żyło się lepiej wszystkim Polakom, a nie tylko rządzącym - mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info poseł PiS Andrzej Jaworski.

Stefczyk.info: Marsz w obronie wolnych mediów "Obudź się Polsko" już w najbliższą sobotę. Jaki jest plan tego spotkania?
Andrzej Jaworski: Zaczynamy o 11:30 na pl. Trzech Krzyży. O godz. 13:00 będzie Msza św. Około 14:30-15 będzie miał miejsce przemarsz na pl. Zamkowy, gdzie zabierze głos m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński i przewodniczący "Solidarności" Piotr Duda.

Wiadomo już kto będzie celebrował Mszę świętą?
Zaproszenie jest otwarte. Przyjedzie wielu księży. Jeśli zaszczycą nas swoją obecnością księża biskupi, będziemy bardzo radzi, ale nie wystosowaliśmy konkretnych zaproszeń do konkretnych osób.

Kto jest zaproszony do wzięcia udziału w marszu?
Zaproszenie adresujemy do wszystkich Polaków. Do tych, którzy z różnych względów uważają, że w Polsce źle się dzieje. Zarówno do tych, którzy uważają, że jest cenzura, że TV Trwam nie może zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem otrzymać koncesji. Zapraszamy tych, którzy zostali w sposób bardzo niedemokratyczny potraktowani przez obecną ekipę rządzącą poprzez podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat. Tych, którzy walczą o demokrację i nie zgadzają się z nową ustawą zaproponowaną przez prezydenta, zabraniającą zgromadzeń, ale też wszystkich tych, którzy chcą, żeby w Polsce żyło się lepiej wszystkim Polakom, a nie tylko rządzącym.

W ostatnich miesiącach takich inicjatyw było kilka. Oddolny ruch obywatelski jest coraz silniejszy, ludzie odważnie protestują przeciwko decyzjom rządu. Nie ma jednak żadnego odzewu z drugiej strony. Myśli Pan, że ten marsz jest w stanie coś zmienić?
Jestem dzisiaj na Białorusi. Podsumowujemy wczorajsze wybory. Ze smutkiem muszę zauważyć, że w ekipie, która obecnie rządzi, coraz bliżej jest do standardów białoruskich. Bez obudzenia się naszego społeczeństwa na pewno nic się nie zmieni.

Załóżmy, że społeczeństwo się obudzi, co mogłoby zrobić, oprócz tego, że będzie na marszu i zacznie żywo dyskutować o bieżących sprawach?
To z pewnością nie jest ostatnia nasza inicjatywa. Będziemy żywo dyskutować i podejmować kolejne działania. Ten marsz to nie koniec naszych starań. Na wiosnę zaproponujemy już bardziej konkretne i radykalne rozwiązania, o których poinformujemy w swoim czasie.

Not. kop
[fot. PAP/A.Hrechorowicz]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook