Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jastrzębowski nokautuje: Lider KOD skompromitowany

23.12.2015

„Ten kandydat na przestępcę staje się kompletnie niewiarygodny jako obrońca państwa prawa”.

Sławomir Jastrzębowski odnosi się w ostatnim komentarzu do informacji „Super Expressu”. Gazeta napisała, że Mateusz Kijowski, który „broni demokracji” jako lider KOD-u, zalega z alimentami na własne dzieci. „Mężczyzna, który zostawia swoje dzieci i przestaje na nie płacić alimenty, wywołuje we mnie co najmniej delikatne obrzydzenie. Mężczyźni tak nie postępują. Inna sprawa, że uporczywe niepłacenie alimentów jest na mocy art. 209 Kodeksu karnego zagrożone karą więzienia do lat dwóch” - pisze Jastrzębowski. Dodaje, że „Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji, człowiek z kitką, który wziął się znikąd, jest jednak na wolności”.

„Czy po tym, jak kierował wielotysięcznym pochodem tak zwanych obrońców demokracji, dyrygował nim, skandował hasła, naprawdę myślał, że media nie będą ciekawe, kim jest i co robi? Ktoś, kto wybrał go na lidera ulicznych demonstracji, popełnił niewybaczalny błąd. Człowiek, który nie płaci alimentów na trójkę swoich dzieci, nie zostanie dobrze przyjęty przez ulicę. Ten kandydat na przestępcę staje się kompletnie niewiarygodny jako obrońca państwa prawa” - tłumaczy naczelny „SE”.

Dodaje, że Kijowski od początku wydał mu się interesujący. „Był sztucznym tworem, nieczującym ulicy, niemającym do demonstracji odrobiny serca, odrobiny emocji. Dukane przez niego hasła były tak drewniane, tak nieporadnie wyuczone i nieporadnie skandowane, że musiałem zadać siebie pytanie: kto go tam wstawił? Przecież to nie jego rzeczywistość” - zaznacza Jastrzębowski.

Dodaje, że dziś „SE” publikuje wiadomości o Kijowskim. „Jesteś ojcem trójki dzieci i "zapomniałeś" zapłacić im zasądzone alimenty w wysokości (bez odsetek i kosztów komorniczych) 83 tys. zł. Jeżeli zachciało ci się, panie Kijowski, walczyć o demokrację, to oczywiście podziwiam to. Bardzo podziwiam twoje drewniane hasła i twoją nieumiejętną walkę z tremą. Wypadłeś źle, ale może tego nie zauważyłeś. Pomyliłeś jednak porządki. W pierwszej kolejności masz obowiązek zadbać o własną rodzinę i o własne dzieci. Komitecie Obrony Demokracji, nie wiem, kto i dlaczego na lidera wsadził tam Kijowskiego, dowiem się. Tymczasem znajdźcie kogoś nieskompromitowanego. Może być bez kitki” - odnosi się do Kijowskiego Jastrzębowski.

ez

[Fot. SE.pl]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook