Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Janusz Korwin-Mikke: Większość to durnie!

08.10.2015

Ta kadencja to było rzucanie się od ściany do ściany. Żadnej spójnej koncepcji. Jak to w demokracji. Demokracja to rządy większości. A większość to durnie - mówi Janusz Korwin-Mikke w rozmowie z portalem Stefczyk.info.

Stefczyk.info: Panie prezesie, jeśli miałby pan, okiem obserwatora sceny politycznej, w dwóch zdaniach podsumować tę kadencję, to co to  był za czas?

Janusz Korwin-Mikke: Rzucanie się od ściany do ściany. Żadnej spójnej koncepcji. Jak to w demokracji. Demokracja to rządy większości. A większość to durnie. Co widać po tym Sejmie.

Jeśli patrzeć na sondaże – po wyborach może się zmienić władza, ale niekoniecznie znajdzie się miejsce dla mniejszych ugrupowań..

No tak, Niekoniecznie dla ludzi mądrych. Bo jak mówię – większość jest głupia. Pasuje im to co im mówią w telewizji. I tyle...

Na degradacji obozu rządzącego zaważyła afera taśmowa, czy coś innego?

Afera taśmowa była przypadkiem. Jeśli nie brać pod uwagę działalności służb specjalnych. Które już się przekonały, że PO już niczego nie rozwiąże i postanowiły poprzeć kogoś innego. Natomiast jest zasadnicze pytanie. Czy w ramach demokracji da się coś zrobić. Twierdzę, że nie. 
Bo zawsze większość będzie się domagała głupich postulatów: dać, dać i dać... No i ich część trzeba będzie zawsze spełnić. A to powoduje, ze nie da się uzdrowić gospodarki. Ludzie nie rozumieją jednej rzeczy: że żeby im dać 100 zł, to muszę zabrać 140. Bo trzeba opłacić tego urzędnika,. W efekcie będą biedniejsi a nie bogatsi. Tego ludzie nie rozumieją. Bo im się zabiera po cichu: w cenie wódki, chleba, benzyny. Za to daje się głośno. Macie za darmo szkołę.
90 proc. przedsiębiorców myśli że płacą podatki...

A co płacą? 

Oni nie płacą podatków. Bo jeżeli ja podniosę podatek dla piekarza, to natychmiast wzrosną ceny bułeczek. Więc zapłacą klienci. Ale oni tego nie widzą.

Gdyby się panu udało wejść do sejmu, widzi pan ugrupowanie, z którym mógłby pan zawrzeć koalicję? 

Z każdym, który spełni sporą część naszych postulatów. Sondaż Millward Brown sprzed tygodnia pokazuje, że jeżeli o pół procent mniej dostaje Nowoczesna, Zjednoczona Lewica  i Kukiz to wtedy są w Sejmie trzy partie: PO , PiS i my. Wtedy jesteśmy języczkiem uwagi...

I...?

Wtedy mówimy tak: kochani,  mam tutaj 20 postulatów. Kto zrealizuje ich więcej, tego poprzemy. 

Pana zdaniem - kto pierwszy na to pójdzie?

A co mnie to obchodzi...

rozmawiała Anna Sarzyńska




CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook