Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Janecki: Kamiński zasłużył na miano zdrajcy

25.03.2014

"Czy w końcówce tragicznie przerwanej prezydentury śp. Lech Kaczyński mógł liczyć na pełną lojalność swojego ministra?" - odpowiedź na łamach "wSieci"!

Michał Kamiński solidnie zapracował na miano największego „zdrajcy” w polskiej polityce po 1989 r." - przekonuje na łamach tygodnika "wSieci" Stanisław Janecki. 

Publicysta kreśli sylwetkę najnowszego nabytku Platformy Obywatelskiej. Zdaniem Janeckiego, popularny "Misiek" zawsze cechował się nadmiarem ambicji. "Michał Kamiński nie chciał być jakimś politykiem, lecz premierem, i to jeszcze przed czterdziestką. Gdy uświadomił sobie, że to nierealne, zapragnął być człowiekiem bar- dzo bogatym. Najpierw miał zostać ambasadorem UE w Kazachstanie lub innym kraju tamtej części Azji, by dzięki zdobytym znajomościom zająć się surowcami energetycznymi i zostać milionerem. A gdy i te plany spełzły na niczym, chciał już tylko jednego – nie dać się wypchnąć z establishmentu" - czytamy we "wSieci". 

Co ciekawe, Janecki porównuje działania Kamińskiego do Jóżefa Fouche z czasów rewolucji francuskiej. "Będąc jakobinem, Fouché głosował za ścięciem głowy królowi Ludwikowi XVI. Gorliwie zwalczał wrogów rewolucji, słynąc z wyjątkowej bezwzględności i cynizmu. Szybko skonfliktował się z Robespierre’em, dlatego przeszedł na stronę termidorian" - przekonuje publicysta, kreśląc interesujące porównania.

W artykule są również rozważania dotyczące działań Kamińskiego w Kancelarii Prezydenta: "Czy w końcówce tragicznie przerwanej prezydentury śp. Lech Kaczyński mógł liczyć na pełną lojalność swojego ministra?" - zastanawia się Janecki.

Odpowiedź w najnowszym numerze "wSieci", polecamy!

svit, wSieci

[Fot. wSieci]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook