Jedynie prawda jest ciekawa


Pospieszalski o marszach w obronie Trwam

15.04.2012

W kilku miastach zorganizowano w sobotę marsze w obronie wolnych mediów, w tym w proteście przeciwko nieprzyznaniu koncesji na multipleksie Telewizji Trwam. Kilka tysięcy osób przeszło ulicami Katowic.

W Koszalinie do marszu dołączyli protestujący przeciwko lokalizacji elektrowni atomowej.

Marsze trwają od kilku miesięcy. Co więcej, redemptoryści zdołali zebrać już ponad dwa miliony podpisów na listach poparcia. Skala tych protestów imponuje, ale i skłania do refleksji. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Jana Pospieszalskiego, znanego publicystę:

- Jeżeli kilkadziesiąt tysięcy ludzi wyszło na ulice, wzięło i bierze udział w marszach w różnych miastach, bez zwoływania przez wielkie media, a wręcz odwrotnie, przy przemilczaniu sprawy przez wielkie media, to jest to coś więcej niż protest w obronie koncesji dla TV Trwam czy nawet wyraz sympatii dla charyzmatycznego lidera mediów chrześcijańskich, katolickich, jakim jest ojciec Tadeusz Rydzyk od lat.

Widzę na tych pochodach, np. na pochodzie w Gdańsku, ludzi, którzy - podejrzewam - nieczęsto oglądają Telewizję Trwam. Widać także działaczy, wręcz ikon opozycji z czasów PRL, którzy pamiętają strajki Sierpnia, a także tych, którzy byli uczestnikami brutalnie stłumionej przez Jaruzelskiego rewolty grudniowej w 1970 roku - takich też widziałem. Ci wszyscy ludzie są więc zaniepokojeni tym, że mamy kłopot z wolnością.

Dla mnie symbolicznym przemówieniem było wystąpienie Ani Kołakowskiej, najmłodszej więźniarki stanu wojennego, wówczas 17-letniej dziewczyny, wsadzonej przez Kiszczaka i Jaruzelskiego do więzienia - nie do aresztu czy punktu internowania. I ona widząc te 20 tysięcy ludzi pod stocznią, pod bramą stoczni, z flagami, z transparentami, powiedziała, że historia zatoczyła koło, że znowu tu jesteśmy. Te słowa najlepiej pokazują, że to nie jest tylko protest albo tylko poparcie dla starań o koncesję, tylko to jest właśnie wyraz coraz szerszego zaniepokojenia, że mamy poważny problem z wolnością. Bo coraz więcej ludzi dostrzega to drastyczne ograniczenie wolności.

I jeszcze jedna, niesamowicie ciekawa rzecz: wśród tych ruchów, które opowiedziały się po stronie Telewizji Trwam, są również wspólnoty chrześcijańskie, takie jak Ruch Światło-Życie, Krucjata Różańcowa, którzy być może należą do tego nurtu katolicyzmu, któremu nie zawsze było po drodze z filozofią czy też z narracją ojca Rydzyka.

Mamy głębokie zaniepokojenie atakiem na Kościół, tymi działaniami wokół finansów Kościoła, agresją Ruchu Palikota, wypychaniem religii ze szkół - a więc działaniami podejmowanymi także przez Platformę Obywatelską. I to jest także czynnik motywujący do udziału w tych marszach.

Mamy też, warto o tym pamiętać w tym kontekście, głodówkę w obronie nauczania historii. Odwiedziłem pierwszych głodujących, tych w Krakowie. W tym samym czasie pod Urzędem Miasta odbyła się kilkutysięczna demonstracja rodziców i nauczycieli w obronie oświaty, przeciwko katastrofalnej sytuacji w oświacie, przeciwko drastycznym cięciom i redukcji finansów na oświatę. I to był przedziwny konglomerat bardzo różnych środowisk. ZNP obok "Solidarności". Młodzież anarchistyczna obok woźnych i pań kucharek ze stołówek szkolnych. Rodzice, którzy wyglądają jak klasyczni wyborcy Platformy. I wszyscy podpisują się pod tymi samymi postulatami. A gdy przez megafon ktoś wykrzyczał, że dziś nasi koledzy głodują o należne miejsce tożsamości w edukacji i nauczaniu, ten zróżnicowany tłum krzyczał razem: "jesteśmy z nimi, jesteśmy z nimi". To jest nowa jakość, to mi przypomina 1980 rok, gdzie obok postulatów typowo socjalnych, były postulaty o mszę w radiu, o Wolne Związki Zawodowe, o wolność słowa.

To połączenie postulatów dotyczących idei, i dotyczących socjalu, jest tym, co jest absolutnie nową jakością. To już nie są ACTA, to już nie są kibice, to już nie jest tylko obrona Telewizji Trwam, to jest coś więcej. Ludzie czują, że tracą wolność, ponieważ tracą podstawy bezpieczeństwa, które do tej pory gwarantowało im państwo, choćby przez to, że edukacja jest na właściwych poziomie i opiera się na właściwych wartościach. Ludzie czują, że to drastyczne, gwałtowne abdykowanie państwa z tych sfer, w których odgrywało dotąd kluczową rolę, jest zagrożeniem ich wolności. Że dość, że trzeba krzyczeć. Trzeba krzyczeć, bo zatkały się kanały komunikacji. To wynik arogancji władzy, kompletnej głuchoty władzy, która nie słyszy albo nie chce słyszeć postulatów tych wszystkich środowisk, grup społecznych, a tym samym wyprowadza je na ulice. I ludzie wychodzą, bo innego sposobu wykrzyczenia swoich postulatów nie mają.

Jak
[fot.Mik]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook