Jedynie prawda jest ciekawa


Jan Olszewski: Okazja do rehabilitacji WSI

22.07.2014

"Związki WSI z Rosją są powszechnie znane".

Stefczyk.Info: Panie premierze, Platforma Obywatelska wraca do pomysłu komisji śledczej, która miałaby się zająć kwestią likwidacji WSI. Jarosław Kaczyński określił taki postulat zwycięstwem prorosyjskiego lobby w Polsce. Ma pan podobne wrażenie?

Jan Olszewski, b. premier, przewodniczący Komisji Weryfikacyjnej WSI: Mogę tyle powiedzieć, że rzeczywiście geneza i powiązania tych służb, które bardzo długo utrzymywały się w okresie działania tzw. III RP, są rzeczą powszechnie znaną. Ich związki z Rosją były na tyle oczywiste, że stały się jedną z przyczyn sejmowej zgody ws. ustawy likwidującej WSI. Przypominam, że głosowała tak wówczas nawet Platforma – wówczas było to sprawą oczywistą dla wszystkich, że tak należy postąpić. Byłem ostatnim przewodniczącym Komisji Weryfikacyjnej WSI, więc orientuję się jak to wyglądało. Problem dotyczył w najlepszym razie kilkudziesięciu osób na 900 oficerów, ale to były sprawy niezwykle poważne. Działalność komisji była uzasadniona. Skąd zmiana nastawienia Platformy? To bardzo dobre pytanie.

Politycy PO przekonują o licznych nieprawidłowościach, które miały pojawić się przy procesie likwidacji WSI.

A wie pan, że tak nawet było. Praktycznie biorąc działanie komisji nie zostało formalnie zakończone. Z prawnego punktu widzenia jej praca ciągle trwa, bo nie zostało sporządzone ani końcowe sprawozdanie, ani nie zostały wykonane wszystkie czynności zamykające działalność komisji.

Z tym, że Platforma i jej koalicjanci w tej sprawie mają chyba inne uwagi.

Oczywiście. (śmiech) Ale jeśli Platforma zdecyduje się na podjęcie tego tematu, to de facto wpisze się w scenariusz nakreślony przez Radosława Sikorskiego podczas rozmowy nagranej przez „klub kelnerów”. Jak wiemy, tam chodziło o to, żeby uderzyć – w przekonaniu rozmawiających – w Prawo i Sprawiedliwość. Sprzeciwiał się temu premier Tusk. Rozumiem jednak te opory, bo to premier Tusk uniemożliwił wydanie, zgodnie z przepisami ustawy, kilkuset oficerom i funkcjonariuszom tych służb, certyfikatów ich weryfikacji, do których mieli prawo. Nastąpiło zignorowanie, a może i pogwałcenie przepisów prawa. Uniemożliwienie pracy komisji poprzez przejęcie jej archiwów, zablokowało dokończenie jej prac.

Z drugiej jednak strony Tusk nie wydaje się być szczególnie przychylny tej komisji.

To taki moment, w którym premier Tusk może myśleć o zupełnie innej perspektywie czy nawet stanowisku. Z tego punktu widzenia ta sprawa przestaje mieć dla niego znaczenie. W przekonaniu części posłów Platformy Obywatelskiej może powstać myśl, że jest to korzystne dla nich politycznie.

A może ewentualna komisja w tej sprawie byłaby okazją do pokazania prawdziwej twarzy WSI?

Gdyby ta komisja działała jawnie, to byłaby dla tych ludzi katastrofą – pokazano by wówczas w sposób oczywisty, to co jednak nie przedarło się do opinii publicznej – jak naprawdę funkcjonowały WSI i jaka była ich natura i charakter.

Na taki charakter komisji nie ma jednak co liczyć.

Na tym polega cały dowcip – część Platformy chce zjeść ciastko i mieć je dalej. Jeżeli prace tej komisji będą tajne, to jej efekty mogą zostać wykorzystane z punktu widzenia tych, którzy ją projektują i chcą powołać do życia. Mogą jakoś potępić Macierewicza, ale będzie to niewiarygodne. Pomysł na jawne działanie komisji spowodowałby pewnie, że sami autorzy tego projektu przeraziliby się.

A tajna komisja? Oprócz wspomnianego przez ministra Sikorskiego uderzenia w PiS - szansa na rehabilitację WSI?

Gdyby się udało to zrobić po cichu i zamknąć ten temat, to oczywiście tak. Formalnie sprawa zostałaby zamknięta, WSI zostałyby zrehabilitowane.

To jeszcze jeden zarzut. Prezydent Lech Kaczyński nie opublikował drugiej części raportu z likwidacji WSI. To jeden z argumentów zwolenników komisji - że nawet prezydent widział zastrzeżenia ws. likwidacji WSI.

Nigdy nie usłyszałem negatywnej oceny ze strony śp. Prezydenta. Jego zastrzeżenia polegały na czymś innym – jak wiadomo, w tej sprawie było wydane dziwne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego i w związku z tym prezydent uznał, że trzeba dokonać pewnej weryfikacji i poprawek w tekście, by w momencie opublikowania nie mogłoby to zostać zakwestionowane. Był w to osobiście zaangażowany. Opóźnienie ws. publikacji było wyciągnięciem wniosków po historii pierwszego raportu, który był przedmiotem ataków, zresztą w mojej opinii bezpodstawnych. 

Rozmawiał Marcin Fijołek

[Fot. Sp5uhe/Wikipedia.org]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku. 

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook