Jedynie prawda jest ciekawa


Jan Ołdakowski we "wSieci": Jako naród staliśmy po stronie dobra

25.07.2016

"Prawda nikogo jeszcze nie obraziła" - podkreśla dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Nie ma haniebnych uchwał państwa podziemnego, rozkazów AK . Mamy prawo o tym mówić, kręcić filmy, zamawiać książki, komiksy – podkreśla w najnowszym numerze tygodnika Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego w rozmowie z Piotrem Zarembą. A już za tydzień, w następnym wydaniu „wSieci” wyjątkowy dodatek poświęcony Powstaniu Warszawskiemu – „Śpiewnik powstańczy”.

Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego w rozmowie z Piotrem Zarembą mówi o istocie muzeów historycznych związanych z II wojna światową, o różnych postawach Polaków wobec tamtych wydarzeń oraz o akcentach ekspozycji. Zauważa: Nie mam gotowej odpowiedzi, na ile opowieść o wojnie powinna być opowieścią o hartowaniu. Na pewno powinna być opowieścią o oporze, umiłowaniu wolności. Co do Muzeum II Wojny Światowej, z fragmentarycznych informacji mogę odnosić wrażenie, że w zbyt wielkim stopniu symetrycznie traktowane wojska różnych stron przeciwstawia się tam ludności cywilnej jako ofierze wojny. A gdzie racje moralne, gdzie odpowiedź na pytanie, kto je miał, a kto nie miał? Ale ostateczne oceny przed nami.

Jan Ołdakowski podkreśla także, że położenie nacisku w opowiadaniu historii na dzielność Polaków i na hartowanie się charakterów jest bardzo ważne dla współczesnego narodu: Jako państwo byliśmy po dobrej stronie. Jeśli świat obarczy nas współodpowiedzialnością za wojenne zbrodnie, bardzo osłabi to naszą pozycję międzynarodową. To taki paradoks: wiele narodów wydaje się żyć w epoce posthistorycznej, a potem historyczne obrachunki okazują się nagle mieć znaczenie. Ale ma to też swoją wagę wewnętrzną. Poczucie własnej wartości wzmacnia wspólnotę. Mamy prawo do prawdy o samych sobie. […] Za udział w tajnym nauczaniu też można było trafić do obozu. Moim marzeniem jest to, żeby młodzi ludzie i z tego wątku coś wynieśli: podziwiam moich przodków, więc chodzę na drugi język albo zakładam stowarzyszenie. Bo jest też wątek samoorganizacji. Kolejka po wodę to jedna z najpiękniejszych sekwencji naszego filmu dokumentalnego „Powstanie Warszawskie”. Widzę piękne twarze młodych ludzi, którzy dostrzegają sens swoich działań, są wspólnotą, chcą sobie pomagać – to przyczynek do dyskusji, jak wojna wpływała na charaktery. Czasem i tak.

Jan Ołdakowski mówi też o konieczności dialogu ze społeczeństwem ukraińskim na temat Wołynia: Trzeba więc współpracować ze współczesną Ukrainą – nasze interesy geopolityczne są dużo solidniej zabezpieczone niż jej, zwłaszcza po ostatnim szczycie NATO. A z drugiej strony rozmawiać z Ukraińcami nie przez emocje, nie przez filmy fabularne, ale przez ustalenia historyków, programy badawcze. O pomordowanych na Wołyniu przez lata się nie mówiło. Ofiary muszą mieć imiona i nazwiska. Część z tych emocji bierze się z niezgody na zapomnienie. Trzeba ich policzyć i upamiętnić. […] Powtarzam: zacząłbym od dysponowania wiedzą. To zadanie dla instytucji, choćby dla IPN. Istotą ludobójstwa są nie tylko mordy, lecz jest również usuwanie ofiar z pamięci. Na to nie można się zgodzić. Prawda nikogo jeszcze nie obraziła.

Więcej o konieczności eksponowania bohaterstwa Polaków i hartowaniu ich charakterów w wywiadzie z Janem Ołdakowskim we „wSieci”, w sprzedaży już od 25 lipca br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html. W następnym numerze „wSieci”, 1 sierpnia wyjątkowy dodatek na temat Powstania Warszawskiego wraz ze „Śpiewnikiem powstańczym”.

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook