Jedynie prawda jest ciekawa

Jakubiak: Nowa jakość debaty politycznej. WYWIAD

06.08.2015

Nie jest niczym złym posiadanie innych poglądów, ale atakowanie cudzych poglądów, uważanie ich za niedorzeczne to bark kultury politycznej. Myślę, że ten list do dwóch różnych obozów politycznych jest czymś niezwykle ważnym, bo pokazuje, że będzie Andrzej Duda chce rozmawiać z każdym - mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info Elżbieta Jakubiak, była szefowa gabinetu Lecha Kaczyńskiego.

Stefczyk.info: Dziś zaprzysiężenie prezydenta Andrzeja Dudy. Jak się Pani na ten dzień zapatruje, tym bardziej, że jest to dzień dość znaczący, gdyż nikt się go nie spodziewał?

Elżbieta Jakubiak: Myślę, że to ogromny sukces obozu politycznego, niezależnie od tego czy ktoś się spodziewał czy nie. To sukces obozu politycznego. W polityce o to chodzi, żeby wygrać i to jest wielka wygrana. Tym bardziej wszyscy się uradowani, że to sukces młodego pokolenia, że to nie politycy roku 1989, że dzisiaj wkracza do wielkiej polityki pokolenie wychowane, wyedukowane po Okrągłym Stole. Andrzej Duda, nowy prezydent, ma 43 lata, a więc wszystko czego dokonał, dokonał w wolnej Polsce. To święto nowej grupy politycznej.

Andrzej Duda napisał list do czytelników „Gazety Polskiej”, a później „Gazety Wyborczej”. To zupełnie dwa różne obozy polityczne. Czy myśli Pani, że to nowe pokolenie zakopie ten „topór wojenny”, który się wytworzył po 2010 roku w Polsce?

Powinni dyskutować, powinni ustanowić nową klasę polityczną, nową jakość. Ta dyskusja, która opierała się głównie na inwektywach i odbieraniu poczucia racji musi się skończyć. Myślę, że Andrzej Duda wniesie nowy styl debaty, to znaczy przedstawcie argumenty, przedstawcie je publicznie, a my się będziemy do nich odnosić. Nie jest niczym złym posiadanie innych poglądów, ale atakowanie cudzych poglądów, uważanie ich za niedorzeczne to bark kultury politycznej. Myślę, że ten list do dwóch różnych obozów politycznych jest czymś niezwykle ważnym, bo pokazuje, że będzie Andrzej Duda chce rozmawiać z każdym. Mam nadzieję, że nie będzie już tak, że w rocznicę powstania „Gazety Wyborczej”, niegdyś solidarnościowego organu prasowego, będą przychodzili i politycy prawej i lewej strony politycznej. I jeśli będą się spierać to o coś, a nie tylko dlatego, że są z innych obozów politycznych.

Do wyborów parlamentarnych pozostało trzy miesiące. Czy myśli Pani, że Ewa Kopacz jest w stanie podjąć to wyzwanie, które rzucił jej Andrzej Duda, takimi właśnie działaniami jak nawoływanie do jedności?

Ona jest przywódcą obozu politycznego i to wszystko co robi, robi w poczuciu własnej racji. Natomiast poczekajmy te kilka miesięcy, bo naprawdę rozstrzygnie się ten układ polityczny dopiero w październiku. Ona dzisiaj gra jak polityk, który ma doprowadzić swój obóz do zwycięstwa i pewnie będą to różne metody, może czasem przez nas nieakceptowane, kontrowersyjne, ale ona cały czas zachowuje się jak polityk, który prowadzi swój obóz nieprzebierająca w środkach. Mam nadzieję, że będzie jakaś refleksja nad tym, że te środki trzeba dobierać odpowiednio.

Pracowała Pani z Andrzejem Dudą w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jakie ma Pani oczekiwania w stosunku do nowego prezydenta. Myśli Pani, że jest w stanie ponieść ten ciężar, który na nim teraz spoczywa?

Ludzie, którzy odnoszą taki sukces, który z pewnością jest ogromnym ciężarem i odpowiedzialnością, bardzo się zmieniają. Co innego jest być pracownikiem w kancelarii, zajmować funkcje urzędnicze, a co innego stanąć pewnego dnia ze świadomością, że głosowało na mnie 10 mln Polaków. To są takie elementy, które bardzo zmieniają człowieka. Poznałam kilku polityków, którzy zostali wybrani na najważniejsze funkcje w państwie i myślę, że to jest dzień, w którym wszystko się zmienia, to jest taki reset w życiu. Andrzej Duda w momencie wybrania na prezydenta stał się innym człowiekiem, innej klasy politykiem, z nią odpowiedzialnością i był do tego doskonale przygotowany. I myślę, że będzie to prezydentura dobra i dla niego  i dla Polski.

Rozmawiała Magdalena Czarnecka.

[Fot. Facebook Elżbiety Jakubiak]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook