Jedynie prawda jest ciekawa


Jaki: Stworzono prywatne państwo

21.12.2016

- Grupa ludzi stworzyła sobie prywatne państwo, którego do dzisiaj rękami i nogami broni - tak ostatnie wydarzenia w Sejmie ocenił wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

- Grupa ludzi stworzyła sobie prywatne państwo, którego do dzisiaj rękami i nogami broni - tak ostatnie wydarzenia w Sejmie ocenił wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. To jest zawsze tak samo, że kiedy próbuje się w nie uderzyć, to w Polsce odbywa się gigantyczna histeria - podkreślił.

Jaki podkreślił w środę w Sygnałach Dnia w Polskim Radiu, że cała sytuacja jest "wynikiem walki, która ciągle toczy się o to samo".

"Jeżeli ktoś chce sięgnąć szerzej i ująć ten problem, to walka jest ciągle o to samo, o to, o co bijemy się od lat. Mianowicie w wyniku porozumień okrągłego stołu stworzono III Rzeczpospolitą, która zagwarantowała byłym funkcjonariuszom, aparatowi PRL gigantyczne wpływy w III RP, te wpływy w różnych segmentach" - zaznaczył wiceminister. "Otrzymali gigantyczne pieniądze, przywileje, możliwości prywatyzacji, reprywatyzacji - oni stworzyli sobie prywatne państwo" - dodał.

Według wiceministra sprawiedliwości "grupa ludzi stworzyła sobie prywatne państwo, którego do dzisiaj rękami i nogami broni". Jak zaznaczył, symboliczny nawet jest dzień, w którym rozpoczęły się protesty, dzień w którym - jak zwrócił uwagę - "chciano odebrać emerytury UB-ekom, SB-ekom".

Zdaniem Jakiego opozycja tylko szukała pretekstu, żeby urządzić awanturę przed Sejmem. "To jest zawsze tak, że kiedy w Polsce próbuje się uderzyć w to prywatne państwo, które stworzył sobie aparat bezpieczeństw (...) w Polsce odbywa się jakaś gigantyczna histeria, jakby zabierano fundamentalne prawa demokracji" - powiedział wiceminister sprawiedliwości.

Jaki zaznaczył, że to "prywatne państwo jest tak silne, że są w stanie nawet - wiele na to wskazuje - wyłączyć sygnał TVP, w czasie akurat tak przypadkowym, jak orędzie premier".

"Można wierzyć w przypadki, ale ja nie wierzę w takie przypadki, że nagle, kiedy niektórzy publicyści właśnie z tamtej strony, ludzie którzy sobie stworzyli prywatne państwo, nawołują do zamachu stanu, stacje komercyjne tak nakręcają atmosferę, jakby w Polsce było gorzej, niż w Korei Północnej - a przecież to wszystko jest nieprawda - i nagle wyłącza się sygnał TVP w wielu województwach w Polsce" - wskazywał.

Zdaniem Jakiego publiczne radio i telewizja są "kwestią bezpieczeństwa państwa". "Proszę sobie wyobrazić jak Polska będzie w konflikcie zbrojnym, to jak będziemy się komunikowali z obywatelami? To za nas będą to robić Francuzi, Amerykanie?" - pytał.

Dopytywany, czy według niego publiczne media należy znacjonalizować, odpowiedział: "Należy bardzo poważnie to rozważyć".

Jaki mówił, że "Polska przez wiele lat jest słabsza niż mogłaby być (...) właśnie dlatego, że zawsze mieliśmy jakąś silną targowicę". "Polska nie może oddychać, tak jakby mogła" - dodał.

"Kiedyś to się nazywało inaczej, a dzisiaj to są KOD-owcy, którzy idą w pochodzie z byłymi UB-ekami, broniąc swoich przywilejów" - powiedział wiceminister.

Przekonywał, że "to jest walka o kwestie absolutnie fundamentalne", czyli - jak tłumaczył - czy "w Polsce dalej będzie grupa ludzi uprzywilejowanych i dalej będzie grupa ludzi wykluczonych, czy będzie tak, że Polska będzie jednym państwem i już nie będzie tak, że z owoców rozwoju tego państwa będzie mogła korzystać tylko jedna grupa".

Od piątku w sali plenarnej Sejmu przebywają posłowie opozycji, którzy rozpoczęli protest wobec wykluczenia z obrad posła PO Michała Szczerby i wobec projektowanych zmian w zasadach pracy dziennikarzy w Sejmie.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wznowił obrady w Sali Kolumnowej, gdzie przeprowadzono głosowania m.in. nad ustawą budżetową na 2017 r. Wcześniej w tej samej sali odbyło się posiedzenie klubu PiS. Opozycja uważa, że głosowania w Sali Kolumnowej były nielegalne.

[fot. youtube.com]

(PAP)/ems

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook