Jedynie prawda jest ciekawa


Jaki: Nie tak się umawiałem jako wyborca

25.07.2017

Jestem bardzo zawiedziony decyzją prezydenta Andrzeja Dudy o wetach do ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa; nie tak się z nim umawiałem jako jego wyborca - powiedział wiceszef resortu sprawiedliwości Patryk Jaki. Obawia się także, czy jest sens pracy nad zapowiedzianymi przez prezydenta projektami ustaw ws. sądownictwa.

Andrzej Duda podpisał we wtorek nowelizację ustawy o ustroju sądów powszechnych; w poniedziałek zapowiedział weto do ustaw: o Sądzie Najwyższym (SN) i nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS). Zadeklarował, że w najbliższym czasie przedstawi nowe wersje projektów reformujących sądownictwo. O komentarz do tych decyzji prezydenckich Patryk Jaki był pytany w przerwie posiedzenia komisji weryfikacyjnej ds. stołecznej reprywatyzacji.

Wiceszef MS podkreślił, że jest bardzo zawiedziony decyzją prezydenta o zawetowaniu dwóch ustaw. "Oprócz tego, że jestem wiceministrem sprawiedliwości, jestem też wyborcą pana prezydenta Dudy. Jestem zawiedziony, ponieważ nie tak się z nim umawiałem jako wyborca" - oświadczył.

Wyraził pogląd, że weta prezydenta zahamują reformę sądownictwa, "być może na zawsze" i spowodują, że w Sądzie Najwyższym pozostaną osoby, które - według niego - były odpowiedzialne za "skręcanie różnych spraw w SN", m.in. korupcyjnych. "W jaki sposób my więc możemy mówić o zmianie w sądownictwie?" - pytał Jaki.

Nie zgodził się też z formułowanymi przez opozycję i dużą część prawników zarzutami, że ustawy, które prezydent chce zawetować, przewidywały jedynie zmiany kadrowe w SN i KRS. "To wszystko to jeden wielki humbug, nieprawda. Myśmy wprowadzali tam bardzo wiele zmian, natomiast jeżeli ktoś chce odpowiedzialnie stanąć przed ludźmi i powiedzieć, że da się polskie sądownictwo zmienić bez zmiany ludzi, którzy odpowiadali za te wszystkie lata za sądownictwo, to przepraszam bardzo, jest nieuczciwy wobec obywateli" - ocenił wiceminister.

Przekonywał też, że przygotowane przez rząd i PiS reformy zapewniają sędziom niezależność od nacisków. "Największym problemem sędziów jest to, że prezes sądu ma nad nimi władztwo, nad ich karierą. Jeżeli teoretycznie sędzia liniowy nie zrobił tego, co chciał np. prezes sądu, to prezes mógł przenosić sędziego gdzie chciał" - argumentował Jaki. Podkreślił, że wprowadzone do ustawy o ustroju sądów powszechnych nowe rozwiązania gwarantują, że prezes nie będzie mógł tego uczynić bez zgody zainteresowanego sędziego.

Jaki był pytany, czy resort sprawiedliwości i klub PiS będą chciały pracować nad zapowiedzianymi projektami Dudy. "Nie mam pojęcia, czy takie decyzje zapadły, natomiast, kto teraz, po czymś takim, gdy pod presją społeczną, ze względów być może wizerunkowych, podejmuje się decyzję o wecie, podejmie trud, żeby to przechodzić jeszcze raz?" - odpowiedział Jaki pytaniem na pytanie.

"Trudne przedsięwzięcia można podejmować dopiero wtedy, kiedy ma się przekonanie, że to ma jakiś sens. Nie będziemy podejmować jakiś trudnych przedsięwzięć i nie będziemy tego traktować jako cel sam w sobie, kiedy będziemy wiedzieli, że na końcu jest np. weto. To wtedy nie ma żadnego sensu" - uważa wiceminister sprawiedliwości.

Według niego, trzeba się zastanowić czy chcemy realnej zmiany w wymiarze sprawiedliwości od fundamentów, czy chcemy tylko "pudrować sądy". "Jeżeli ktoś dzisiaj uważa, że z tymi ludźmi, którzy przez 27 lat nie zmienili sądów, można przeprowadzić jakąś zmianę - proszę bardzo" – dodał Jaki.

Przekonywał, że program wyborczy PiS i Zjednoczonej Prawicy przewidywał ustanowienie w Polsce realnego trójpodziału władzy i zmianę obecnej sytuacji, w której ocenie, kontroli i wymianie podlegają tylko dwie władze - ustawodawcza i wykonawcza, a władza sądownicza "kontroluje się sama, sama się wybiera i sama decyduje o tym kiedy przejdzie w stan spoczynku - to nie jest prawdziwy trójpodział władzy".

PAP/MBB

Fot. PAP/Tomasz Gzell

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook