Jedynie prawda jest ciekawa


Jak diabeł święconej wody boją się tej kontroli

15.03.2012

Jak diabeł święconej wody boi się Platforma kontroli NIK-u w sprawie odmowy koncesji dla Telewizji Trwam. Jak diabeł się boją, bo może diabeł im w machlojach pomagał...

Po czterech dniach długich debat komisje sejmowe jednak odrzuciły wniosek o kontrolę NIK w sprawie koncesji dla Telewizji Trwam. Platforma boi się tej kontroli jak diabeł święconej wody. Widocznie chłopaki dobrze wiedza, ile ten ich dworzanin Dworak tam nabroił. Więc nie wpuszczą NIK-u, po cholerę im, żeby opisywał te machloje..

Gdyby Dworak i ta jego rada mieli czyste ręce, to prosiliby o kontrolę NIK-u. Żebraliby o nią - przyjdźcie, sprawdźcie i ogłoście urbi et orbi, ze wszystko było zgodne z prawem, niech ten Toruń od nas się odczepi. Proszę - tu są kwity, tu wnioski, warunki były takie, ten spełnił, tamten nie, zasady były dla wszystkich jednakowe, inaczej nie można było tego rozstrzygnąć. Nie mamy nic do ukrycia, prosimy, błagamy o kontrolę.

A tu na odwrót - szlaban na NIK, żadnej kontroli być nie może!

Jak złodziej, który nie chce wpuścić policjanta do piwnicy, bo tam schował ukradziony rower.

W obronie Telewizji Trwam staje spora część Polski. Jest już prawie dwa miliony podpisów, jeszcze nigdy tak wielu Polaków nie podpisało się pod protestem w żadnej sprawie. Dziatki tysięcy ludzi przeszło w marszach protestacyjnych ulicami wielu polskich miast. Protestują nawet ludzie nie będący widzami Trwam, ale zaniepokojeni uderzeniem w wolność informacji - i wszystko to odbija się od muru arogancji i bezczelności.

Nie damy koncesji, bo nam się tak podoba

Nie wpuścimy kontroli, bo nam się kontrola nie podoba

Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi...

A z dwóch milionów podpisów rozpalimy sobie ognisko...

Tak rządzi Platforma, podobno Obywatelska, która protesty i prośby obywateli ma za nic. Ale będzie to Platformę drogo kosztować. Bo sprawiedliwość dziejowa, choć nierychliwa, kiedyś jednak przyjdzie.

 

Janusz Wojciechowski

[fot. PAP / P. Supernak]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook