Jedynie prawda jest ciekawa


Jackowski: Propozycje rządu to proteza protezy

05.07.2012

O przyczynach problemów podwykonawców budujących obiekty na Euro 2012, rządowym projekcie zmian w tej sprawie oraz o beneficjentach budowy na Euro - mówi portal Stefczyk.info senator PiSu.

Stefczyk.info: Senat zajmował się ustawą, która ma pozwolić wypłacić zaległe pieniądze firmom prowadzącym budowy inwestycji potrzebnych na Euro 2012. Skala zaległości jest ogromna. Czy ustawa ma szansę na zrekompensowanie strat?

Jan Jackowski: Według mnie to jest niedobry projekt. To jest proteza do protezy. Problemy wynikają z błędów systemu wyłaniania wykonawców w procesie zamówień publicznych. To jest chore. Sytuacja zaistniała obecnie jest pochodną patologii tamtego właśnie systemu. Proponowane przez rząd rozwiązania są zasadną próbą zadośćuczynienia tym firmom, które z racji nieuczciwości głównych wykonawców, nie otrzymały należnych im środków.

Ustawa naprawi te błędy?

To bardzo wątpliwe. Ona nawet budzi spore wątpliwości konstytucyjne. Rząd nie był nawet w stanie oszacować, ile mogą wynieść straty tych firm, które mimo wykonania usług nie otrzymały zapłaty. To pokazuje skalę nieprofesjonalizmu rządu oraz sposób podejścia do tego problemu.

Obecna ustawa ma szanse naprawić szkody wszystkich podwykonawców czy tylko tych wielkich?

Z tym również może być problem. Ta ustawa dotyczy tylko części podwykonawców, nie wszystkich. To znaczy, że pozostanie wciąż spora grupa tych firm, które pozostaną w bardzo trudnej sytuacji. Mamy sytuację podbramkową, ale to niestety wina patologicznego systemu wyłaniania kontrahentów oraz praktyk, jakie przy tej okazji powstały.

O czym Pan mówi?

Choćby o wykorzystywaniu przez dużych graczy złej sytuacji podwykonawców, którzy byli zainteresowani prowadzeniem prac. Przygotowano dla nich pakiet wysoce nieopłacalnych umów, a następnie im nie zapłaciła. W ten sposób średnie i drobne przedsiębiorstwa finansowały budowę inwestycji infrastrukturalnych, a zyski trafiły do wielkich firm, które często wyprowadzały te środki za granicę, ponieważ te wielkie spółki są powiązane z zagranicznym biznesem.

Rozmawiał TK
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook