Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jackiewicz: Rządzący tracą właśnie wiarygodność

28.04.2014

Możliwe, że wiele karier politycznych rozpoczęło się w oparciu o nielegalne źródła finansowania pochodzące z Niemiec – mówi poseł PiS, były wiceminister skarbu państwa Dawid Jackiewicz.

Stefczyk.info: - Na ile poważnie traktuje pan słowa Pawła Piskorskiego, który w swojej książce opowiada o siatkach z pieniędzmi dla partii Donalda Tuska – KLD, pochodzącymi od niemieckich chadeków?

Dawid Jackiewicz, poseł PiS: – Polskie prawo nie przewiduje tego typu finansowania partii politycznych, więc jeśli to prawda, to Donald Tusk i jego partia złamali prawo. Paweł Piskorski pochodzi z wnętrza KLD i PO – był jednym z liderów tych formacji, więc to nie jest element walki politycznej na zasadzie wymyślania haków na siebie. Jeżeli słowa Piskorskiego obrazują prawdę, to będzie wielki skandal wiążący się z utratą wiarygodności politycznej dla obecnie rządzących Polską polityków. Możliwe, że wiele karier politycznych rozpoczęło się w oparciu o nielegalne źródła finansowania pochodzące z Niemiec.

Jak Pan ocenia dobre wyniki finansowe PLL LOT? Okazało się nagle, że udało się minusy i zadłużenia przekuć w plusy.

Może zacznę od zastrzeżenia, iż obecnie jestem w sporze z Polskimi Liniami Lotniczymi i prezesem spółki Sebastianem Mikoszem, ponieważ jako poseł i wiceprzewodniczący Komisji Skarbu Państwa w Sejmie - prowadzę od kilku lat próby kontroli działalności spółki.

Z jakimi wynikami?

Kilkukrotnie wpadłem na trop nieuzasadnionych wydatków budzących bardzo duże podejrzenia, a w sytuacji trudnej, w której znajduje się PLL LOT, są wątpliwe i nieracjonalne z punktu widzenia sytuacji ekonomicznej w spółce. W wyniku naszej działalności śledczej staliśmy się z kolegami posłami źródłem ataku ze strony PLL LOT, a przykładem tego mogą być zawiadomienia do prokuratury wobec naszej działalności czy śledztwo ABW wobec mnie – ponieważ zbyt mocno ingeruję i posiadam zbyt dużą wiedzę.

W takim razie wróćmy do pytania: jak Pan ocenia ostatnie wyniki finansowe PLL LOT?

Spółka jest na pewno źle zarządzana. Władze w postaci zarządu jak również Ministerstwa Skarbu Państwa nie mają żadnego pojęcia, jak postawić na nogi największego i najstarszego narodowego przewoźnika. Plan restrukturyzacji spółki oczywiście został przedstawiony Komisji Europejskiej, natomiast został również utajniony przed polskim parlamentem.

Czyli posłowie nie wiedzą, co się dzieje w spółce?

Tak – nie posiadamy konkretnych i oficjalnych informacji. Widać, że jedynym ratunkiem dla spółki jest kreatywna księgowość – czyli próba za pomocą działań księgowych zmiany wyników finansowych. Okazuje się, że ze 196 mln deficytu, pojawia się 26 mln zysk.

Jak to możliwe?

Zmieniono księgowy zapis wartości majątku. Spowodowano, że na papierze w postaci słupków i cyferek widzimy zysk narodowego przewoźnika. To nie jest efekt lepszego zarządzania, restrukturyzacji czy zwiększonego ruchu pasażerskiego. Mówmy wprost – to jest oszustwo. Oszukuje się Polaków na temat naszego dobra państwowego. Pan Sebastian Mikosz jest osobą, nad działalnością której powinien pochylić się minister skarbu.

Rozmawiał Łukasz Żygadło

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook