Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jabłoński: „Platforma jest miałka i anemiczna”

02.06.2015

„W polityce zawsze jest tak, że siła jednej partii rodzi się ze słabości innej. Strona wygrywająca jest mocna słabością i miernością tej, która przegrywa” - mówi dr. Wojciech Jabłoński, specjalista ds. marketingu politycznego w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Według niego tak jak PO wygrywała, bo jej przeciwnicy byli słabi, tak teraz PiS prowadzi, ponieważ PO jest „miałka i anemiczna”.  „Platforma bez Tuska, z malowanym wodzostwem premier Ewy Kopacz, nie jest w stanie być partią sprawną wizerunkowo i politycznie ani odzyskać poparcia, jakim się cieszyła” – twierdzi Jabłoński.

Jego zdaniem w chwili obecnie PO rzeczywiście przegrywa. Co nie oznacza jednak, że jeśli PO będzie drugą lub trzecią siłą w parlamencie, droga do oddania władzy będzie prosta. „Jedyne, co wychodzi politykom Platformy dobrze, to knucie intryg. Jeśli uda im się wyrwać paru posłów od Kukiza i jeśli przybudówka Platformy, czyli PSL, wejdzie do Sejmu, to istnieje szansa na zbudowanie przez nią koalicję” – uważa specjalista ds. marketingu.

Według eksperta pojawia się oczywiście ryzyko, że będzie to „rząd hańby” i że będzie musiał pilnować wątłej większości sejmowej. „Ale nie można wykluczać, że PO będzie próbowała robić wszystko, aby władzy nie stracić. Reasumując: Po prawdopodobnie przegra wybory, jednak nie musi to oznaczać, że nie będzie partią rządząca” – przekonuje Jabłoński.

Oraz zaznacza, że kampania Andrzeja Dudy wizerunkowo była „bardzo dobra”. „Ogólnie pomysł zmiany pokoleniowej jest bardzo dobry” – uważa marketingowiec. Jak utrzymuje w PO „nie ma lidera, który byłby w stanie udźwignąć ciężar wizerunkowy”.

„Nie ma takiej osoby. Po pierwsze, Tusk nie wychował sobie żadnego kontynuatora, był skupiony na własnej karierze. Poza tym kompletował zaplecze z politycznych miernot, co teraz widać jak na dłoni. Dobierał wokół siebie osoby, które nie zagrożą jego władzy w Platformie. Konsekwencją tego jest, że partia rządząca jest dziś bez twarzy, którą mogłaby pokazać przed kamerami” – podsumowuje Jabłoński.

Ryb, Nasz Dziennik

Fot. [libertarianizm.net]

Facebook