Jedynie prawda jest ciekawa

Internauci miażdżą TVNowskiego hejtera

23.03.2015

Jarosław Kuźniar stał się ofiarą własnego cwaniactwa. Internauci kpią z jego wpisu.

Jarosław Kuźniar, prezenter, który wielokrotnie wcielał się w rolę agresora niszczącego swoich gości stał się ofiarą krytyki w internecie. Gwiazdka TVN naraziła się Polakom swoją posuniętym do granic możliwości skąpstwem.

Internauci są bezlitośni dla prezentera TVN za jego prostackie „zakupy”. „Skąpy jak Kuźniar. Krytykuje rodaków, a sam daje popis niewiarygodnego cwaniactwa” - piszą internauci.

Na Twitterze pojawiło się ponad 2 tysiące podobnych wpisów wyśmiewających zachowanie Kuźniara. „Pojechaliśmy do Walmartu, kupiliśmy wszystko, co było nam potrzebne, a pod koniec podróży wszystko oddaliśmy, mówiąc, że nam nie pasowało” - mówił prezenter TVN w wywiadzie dla magazynu Grazia.

Kuźniar pewnie spodziewał się zachwytów, ale został pośmiewiskiem. Jako jedna z pierwszych skrytykowała go Karolina Korwin-Piotrowska, która przyznała nawet, że była w szoku, gdy przeczytała wyznanie Kuźniara. Zaznaczyła, że prezentera stać na godne podróżowanie i nie potrzebuje uciekać się do cwaniactwa. „Kuźniar zarabia w końcu w TVN-ie kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie” - podkreśliła.

Po żenującym wyznaniu Kuźniara, od 20 marca, na Twitterze pojawiło się mnóstwo wpisów z tagiem #sekretyKuźniara, które w mniej lub bardziej absurdalnej formie kpiły z przesadnej oszczędności prezentera. „Nie mam konta w banku X, ale codziennie rano wpadam zapytać o ich ofertę. Kawa z ekspresu gratis!” - piszą.

„Odwiedzam znajomych w porze obiadowej”; „Nie kupuję długopisów, wszystkie, których używam zgarnąłem na Dniach Kariery” - czytamy w internecie.

Jarosław Kuźniar odniósł się do fali krytycznych wpisów, zamieszczając na swojej stronie internetowej: „Kolej transsyberyjska zwalnia myślenie, ocenianie innych, uczy pokory, dystansu, prostszego świata. Jeśli chcesz wytrwać w tej bardzo monotonnej podróży silny, musisz lekceważyć smutek większości wschodnich pasażerów. Niezwykle cenne doświadczenie w dniu, w którym jad internetowych analfabetów znów bulgocze. Spływacie po mnie” - tłumaczy miłośnik telewizyjnych hejtów.

Tym razem hejter stał się ofiarą własnego cwaniactwa.

ez
[Fot. Youtube.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook