Jedynie prawda jest ciekawa


Iluzje Partnerstwa Wschodniego

30.09.2011

W Warszawie odbywa się 2 dniowy szczyt Partnerstwa Wschodniego. Miał się wprawdzie odbyć wiosną podczas prezydencji węgierskiej ale ze względu na natłok wydarzeń (szczyt grupy G-8, 50-lecie powołania OECD) trudno było dla niego znaleźć miejsce w kalendarzu i Węgrzy z ochotą oddali przeprowadzenie tego szczytu także ze względów oszczędnościowych (ich przewodnictwo było niezwykle skromne pod względem finansowym).

Partnerstwo Wschodnie to program zacieśnienia współpracy pomiędzy Unią Europejską, a krajami powstałymi po rozpadzie Związku Radzieckiego: Białorusią, Mołdawią, Armenią, Azerbejdżanem, Gruzją i Ukrainą.

Krajom tym UE zaproponowała utworzenie strefy wolnego handlu, podpisanie układów o stowarzyszeniu ( pierwsza ma być taka umowa z Ukrainą), ułatwienia wizowe dla ich obywateli, a także współfinansowanie programów pomocowych na kwotę 600 mln euro do roku 2013.

Za ojców Partnerstwa Wschodniego uważa się Polskę i Szwecję, choć jest to tylko rozszerzenie koncepcji wciągania krajów postradzieckich w orbitę zainteresowania UE jakie forsowali Niemcy podczas swojej prezydencji ( wtedy właśnie zostały wynegocjowane zręby układu stowarzyszeniowego UE-Ukraina w postaci pakietu ETS+). Polska i Szwecja rozszerzyły zastosowanie tego pomysłu wobec 5 pozostałych byłych republik Związku Radzieckiego.

Program ogłosiła KE na jesieni 2008 roku, a rozpoczęła jego realizację prezydencja czeska w 2009. Mimo upływu już trzech lat jego realizacja idzie jak po grudzie, momentem zwrotnym było gospodarcze zbliżenie Niemiec i Rosji, zwieńczone budową Gazociągu Północnego.

Rosja od początku była temu programowi przeciwna i wprawdzie ten sprzeciw nie był wyrażany publicznie ale posunięcia Prezydenta Putina a później Premiera Putina zmierzały do tego aby ten program był zwyczajną fikcją.

Stąd oddziaływania oficjalne i nieoficjalne na kraje postradzieckie, utrudnienia w ich handlu z Rosją i jednocześnie propozycje gospodarcze takie jak strefa wolnego handlu pomiędzy Rosją i Ukrainą.

Po wojnie rosyjsko- gruzińskiej stało się jasne, ze Rosja jest gotowa użyć nawet siły militarnej jeżeli sprawy w jej najbliższym otoczeniu nie idą po jej myśli. Zajęcie dwóch prowincji gruzińskich i ich trwała okupacja przez Rosję przy braku stanowczości UE (nie zostało zrealizowane przecież porozumienie pomiędzy Rosją i UE wynegocjowane przez Nikolasa Sarkozy o wycofaniu wojsk rosyjskich z Abchazji i Południowej Osetii), pokazuje że wiodące kraje UE wolą raczej handlować z Rosją niż upominać się o integralność terytorialną Gruzji.

Partnerstwo Wschodnie zostało zepchnięte w UE na margines, a i rząd Tuska po zasadniczej zmianie naszej polityki w stosunku do Rosji, robi więcej szumu wokół tej idei (szczególnie ten szczyt będzie takim szumem), niż podejmuje praktycznych kroków aby to partnerstwo urzeczywistniać.

Chwalimy się zakończeniem negocjacji w sprawie umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą podczas naszej prezydencji ale w tej sprawie nic nie jest ciągle pewne. Ostatnio mówi się, że być może jej parafowanie odbędzie się grudniu ale w tej sprawie pojawia się coraz więcej wątpliwości. A do jej ewentualnej ratyfikacji przez wszystkie kraje UE dojdzie dopiero za parę lat.

Program ułatwień wizowych legł w zasadzie w gruzach skoro kilka starych krajów UE, chce zamrożenia funkcjonowania strefy Schengen, a członkowie UE Bułgaria i Rumunia nie mogą się od 4 lat doprosić do objęcia ich obywateli ruchem bezwizowym.

O relacjach z UE z Białorusią nie ma nawet co wspominać, a zmienna polityka Tuska i Sikorskiego wobec Łukaszenki wprowadziła tutaj totalny chaos i zamieszanie.

Tusk zdecydował się nawet położyć na ołtarzu poprawy stosunków z Białorusią Andżelikę Borys szefową Związku Polaków na Białorusi(choć to od jej obrony zaczął marsz po władzę w Polsce) ale i to nie pomogło i w obradach Partnerstwa w Warszawie ten kraj nie uczestniczy.

Wczoraj i dzisiaj usłyszeliśmy bardzo dużo o sukcesach szczególnie Tuska i Sikorskiego w realizacji Partnerstwa Wschodniego ale gdy się tym sukcesom przyjrzeć to przypominają one wydmuszkę, piękna skorupka w postaci 2-dniowego szczytu w Warszawie kosztującego ładne parę milionów złotych, a w środku przeraźliwa pustka.

To jednak nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem bo z realizacją tego programu jest dokładnie tak z realizacją zapowiedzi Tuska sprzed 4 lat. PR i tylko PR, a więc ładna skorupka a w środku pusto. Po prostu wydmuszka.

Czytaj też: Rząd zlekceważył Partnerstwo Wschodnie


Niezalezna.pl/Zbigniew Kuźmiuk

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook