Jedynie prawda jest ciekawa


Hambura: Rosjanie mają problem ze zwrotem wraku

13.04.2013

Rosjanie znowu zmienili zdanie co do terminu zwrotu polskiej własności: teraz już nie poza kończeniu śledztwa, lecz po zakończeniu procesu sądowego. Tak przynajmniej wynika z wypowiedzi szefa grupy śledczej. O rosyjskiej grze wokół katastrofy rozmawiamy z mecenasem Stefanem Hamburą, prawnikiem z Berlina, pełnomocnikiem kilku rodzin ofiar tragedii smoleńskiej.

STEFCZYK.INFO: Generał-major Michaił Guriewicz, szef grupy śledczej prowadzącej śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej powiedział, że wrak będzie zwrócony „po podjęciu w sprawie karnej ostatecznej decyzji procesowej”. To jakiś nowy sygnał stamtąd, prawda?

Mec. Stefan Hambura: Wygląda to na wydłużanie całej procedury zwrotu wraku.

Skąd taka zmiana poglądów przez stronę rosyjską?

Nie wiem tego. Nie znam na tyle Rosji i jej zwyczajowego podejścia do takich spraw. Ale widać, że Rosjanie mają problem ze zwrotem wraku. W związku z rocznicą katastrofy smoleńskiej pojawił się w mediach rosyjskich sygnał, że Rosja nie musi w ogóle oddawać Polsce wraku.

To powiedział w rosyjskim radiu jakiś Siegfried Niedek, niemiecki ekspert lotniczy.

Tak, to człowiek z Berlina. Powiedział, że Polska nie ma żadnego instrumentarium, żeby żądać zwrotu wraku. To dla mnie jest ewidentna porażka polityki premiera Donalda Tuska i ministra Radosława Sikorskiego. Pytam więc, czy minister Sikorski prosząc baronessę Ashton o pomoc w odzyskaniu wraku, rzeczywiście chciał tej pomocy, czy tylko było to zagranie pod polską opinię publiczną.  Taka zasłona dymna na wypadek, gdyby ktoś kiedyś zapytał, czy rzeczywiście zrobił coś dla powrotu wraku do Polski.

Ten sam – cytowany już wyżej – generał-major zasugerował wyraźnie, w którą stronę idzie śledztwo rosyjskie. Powiedział mianowicie, że jeśli rodziny nie zgodzą się z obciążeniem winą załogi polskiego samolotu, to będą mogły odwołać się do sądu. W Rosji.

Z tego co wiem, to w Rosji wiele było podobnych głosów. Być może te wszystkie rosyjskie reakcje, wypowiedzi, są związane z wydarzeniami rocznicowymi 10 kwietnia. Być może znowu kogoś wysuwają, żeby zaostrzyć relacje, pogorszyć klimat.

I to nie byle kogo wysuwają, wszak ten generał-major jest szefem grupy śledczej.

Tak, ale przypominam sobie słowa ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina, który powiedział, że zwrot wraku zależy jedynie od prezydenta Władimira Putina. Więc wie pan: kto, kiedy i dlaczego został wysłany na front medialny to już nie ma znaczenia. To pozostanie tajemnicą Rosjan dlaczego to robią i kogo wysyłają na ten front medialny.

Panie mecenasie, czy jako prawnik wierzy pan w sprawiedliwe rozstrzygnięcie prawne w Rosji, a nie nie polityczne, sprawy tragedii smoleńskiej?

Chyba wczoraj Stany Zjednoczone opublikowały 18 nazwisk z tzw. listy Magnitzkiego. To wystarczy chyba za cały komentarz co do pojęcia sprawiedliwości w Rosji.

Rozmawiał: Sławomir Sieradzki

[FOTO: PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook