Jedynie prawda jest ciekawa


Halina Cieszkowska ps. „Alika”: To było nasze święto

03.08.2015

Wciąż trwają dyskusje czy Powstanie Warszawskie miało sens? Czy miało szanse powodzenia? Jego uczestnicy nie mają takich dylematów. Wiedzą, że podjęli najlepszą decyzję. Halina Cieszkowska ps. „Alika”, która w czasie powstania była łączniczką całą tą dyskusję ucina jednym zadaniem: „Ci, co nie przeżyli koszmaru okupacji nie mogą mówić, o tym czy Powstanie Warszawskie miało sens.”

- To jest taki moment w moim życiu, którego bym nie sprzedała za największe pieniądze i najbardziej szczęśliwe życie. Tak jak słyszymy w powstańczych piosenkach: „Padł rozkaz, że trzeba już iść”. Może to co powiem będzie mało popularne w dzisiejszym świecie. Po prostu uważam, że Ci co nie przeżyli koszmaru okupacji, tych koszmarnych pięciu lat okupacji, nie wolno im mówić o tym czy Powstanie miało sens czy nie miało sensu. Powstanie musiało być – podkreśla Halina Cieszkowska, której wypowiedź wyemitowało Radio Wnet.  

Na pytanie, jak wspomina wybuch Powstania odpowiada.

- Pamiętam, że to było dla nas święto, bo wszędzie poznikały niemieckie flagi, wisiały polskie chorągwie. Wszędzie była radość, chłopcy grali na organkach i śpiewali „Serce w plecaku” i „Warszawiankę”. Dlatego „Warszawianka” od tamtego czasu jest moim drugim hymnem narodowym. To po prostu było nasze święto. To była ogromna radość. Wyobraźcie sobie, że po tym koszmarze tej okupacji raptem możemy jawnie stanąć do walki  z wrogiem – relacjonuje Halina Cieszkowska.

Jak podkreśla uczestniczka Powstania, nikt z tych młodych ludzi uczestniczących w tym zrywie nie chciał umierać, ale wiedzieli oni, że nie mają innego wyjścia.

Halina Cieszkowska w dniu wybuchu II Wojny Światowej była świeżo upieczoną studentką. Przed wojną należała do ZHP. Czas okupacji przeżyła w Klarysewie pod Warszawą. W 1940 lub 1941 została włączona do Związku Walki Zbrojnej, późniejszej AK. Była łączniczką w zgrupowaniu „Edward” - plutonie łączności przy pułkowniku Franciszka Edwarda Pfeiffera, ps. „Radwan” i zajmowała się głównie kolportażem biuletynów informacyjnych. W trakcie Powstania Warszawskiego dalej była łączniczką przy „Radwanie”, przy dowództwie obwodu Śródmieście Północne.

Jest też autorką książki „Uśmiech na Barykadzie” będącej zbiorem anegdot i wspomnień z Powstania Warszawskiego.

mmil/Radio Wnet 

[Fot. Radio Wnet]


Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook