Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gwiazda: Grupa trzymająca władzę istnieje

25.06.2014

Rozmowa z Andrzejem Gwiazdą, legendarnym działaczem opozycji antykomunistycznej w PRL.

Stefczyk.info: Jak Pan ocenia rządową aferę taśmową? Co w Pana ocenie jest w tej sprawie najważniejszego?

Andrzej Gwiazda: Ta sprawa to niewątpliwie istotna lekcja dla społeczeństwa. Po latach, dzięki kolejnej aferze mamy dowód, że grupa trzymająca władzę rzeczywiście istnieje, że podejmuje decyzję poza rządem. To stawia pytanie, czy rząd nie jest już marionetką, czy nie jest jedynie wykonawcą decyzji, które zapadają gdzie indziej. Cała sprawa ma oczywiście charakter sensacyjny, ale mam nadzieję, że w tej atmosferze nie zagubimy rzeczy sensownych.

Czyli jakich?

Przede wszystkim ta afera stawia pytanie, kto ma aferałów osądzać. Będziemy czekać, aż zrobią to media, czy władza wykonawcza? Czy społeczeństwo zrzeknie się prawa do oceniania co jest dopuszczalne, a co nie, co jest właściwe, a co nie? W tej aferze mamy klasyczny przykład tych dylematów. Jest grupa, która planuje przestępstwo.

O kim Pan mówi? O jakim przestępstwie?

To przestępstwo godzi w nas wszystkich, mowa bowiem o dodrukowaniu pieniędzy. Można wykazać, że to jest kradzież, ponieważ to obniża wartość pieniądza, czyli obniża wartość emerytur, pensji i kapitału biznesmenów. Mamy więc grupę planującą kradzież. I grupę, którą to ujawnia. Ona też popełnia przestępstwo. Tylko społeczeństwo, nie posłowie czy urzędnicy, albo prawnicy ma prawo i kompetencje, by orzec, która z tych grup ma rację. Czy ci, którzy przestępstwo ujawniają, czy też ci, którzy zostali nagrani? Prawa oceny tej sytuacji społeczeństwo nie może się wyrzec. Nie możemy tego scedować na nikogo innego.

Te dwa przestępstwa można porównywać? Czy to nie jest nadużycie?

Zgodnie z prawem za nagrywanie rozmów grożą maksymalnie 2 lat więzienia. Jaką karą jest zagrożona kradzież 30 miliardów? Tego nie wiemy. Tylko to zestawienie pokaże różnice tych przestępstw. Ujawnione rozmowy są bogate językowo, ale również budują pewne ramy, co dzieje się na różnych szczeblach władzy. Mamy rozmowę na szczycie władzy, czyli taśmę Marka Belki i Bartłomieja Sienkiewicza. To jest górne piętro państwowej struktury decyzyjnej. Oni mówią, jak twierdzi premier, o państwie. I rzeczywiście mówią o polityce państwa.

Ale co mówią...

Mówią o możliwości obejścia konstytucji, czyli ominięcia zasadniczego prawa w Polsce. Wystawiają najważniejszą ustawę do wiatru. Mamy jednak i drugi, dolny pułap rządzenia. Mówię o rozmowie Sławomira Nowaka z Andrzejem Parafianowiczem. I tu słyszymy: „co wy, moją żonę kontrolujecie?” To już zerowy poziom, poziom przekupek. Obszar między tymi poziomami wypełniają inne rozmowy, być może będzie ich więcej. I społeczeństwo musi poświęcić czas, by to śledzić, ale nie dać się zepchnąć do roli obserwatora.

Mówił Pan o kradzieży pieniędzy, tymczasem część komentarzy wskazywała, że dodruk pieniądza nic nie daje...

Rzeczywiście słyszeliśmy takie opinie, że dodrukowanie pieniędzy nic nie daje. Jednak daje, jak każda kradzież to daje złodziejowi profity. To krzywdzi okradanego i daje wielkie korzyści kradnącemu. Rzeczywiście w dłuższej mecie druk pieniądza, czyli psucie pieniądza, jest zawsze szkodliwe. Powoduje inflację i zmniejszenie kont bankowych, emerytur i bieżących pensji. Jednak tym, którzy drukują daje tyle, ile oni wydrukują.

Jak społeczeństwo powinno wyrazić swoją ocenę tej sytuacji? Potrzebne są szybkie wybory?

Społeczeństwo może wszystko, społeczeństwo może rozpędzić parlament. Tu jednak wchodzi polityka. Widać bowiem słuszną obawę, że przeprowadzenie wyborów pod takim nadzorem... Pamiętajmy, że komisja wyborcza zakazała jakichkolwiek kopii wyników wyborów. To jest otwarcie drogi do oszustwa. Nie wiem, czy takie oszustwo było, ale droga została otwarta. Uniemożliwiono kontrolę prawidłowości liczenia głosów. Przeprowadzenie szybkich wyborów przy takiej komisji jest sprawą absurdalną. Komisja zablokowała możliwość kontrolowania wyborów.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Blogpress/Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Gwiazda

,

Polska

,

polityka

,

rząd

,

afera taśmowa

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook