Jedynie prawda jest ciekawa

Gwiazda: Afery PO to nie były przypadki

03.07.2015

„Po ośmiu latach siedzenia przy żłobie zdali sobie sprawę, że to się skończy”.

Andrzej Gwiazda mocno krytykuje ostatnią podróż Ewy Kopacz po Polsce. W ocenie legendarnego opozycjonisty „jest to pomysł zaprzeczający całej historii Platformy”. „Wpisuje się on w hasło: ‘Platforma jest dobrą partią pod warunkiem, że nie rządzi’. Po ośmiu latach siedzenia przy żłobie zdali sobie sprawę, że to się skończy i okazało się, że mają szereg dobrych pomysłów i byliby całkiem dobrą partią, gdyby przegrali wszystkie poprzednie wybory” – mówi Gwiazda.

Dodaje, że „z tego wynika poważniejszy wniosek”. „Sposób ich rządzenia i wszystkie afery, to nie były przypadki. To było działanie metodyczne. Ci ludzi nie są wybranymi przez ludzi głupcami, którzy przez osiem lat pokazywali swoją głupotę. Teraz dowodzą, że są ludźmi którzy przynajmniej w sferze programowej potrafiliby rządzić. Świadomie, z zimną krwią robili to inaczej” – mówi Gwiazda portalowi wPolityce.pl.

Dodaje, że rządzący „wiedzieli co jest Polakom potrzebne”. „Teraz, gdy przegrywają, próbują przedstawić się jako grupa obiecująca, że będzie te potrzeby realizować. To było znane i nie było realizowane celowo. Platforma swoim zachowaniem udowadnia, że działa na wzór rządu Gyurcsany’ego – ‘kłamaliśmy rano, wieczorem i w nocy’. Oni cały czas byli świadomi jakie skutki niesie ich polityka. Byli jednak przekonani, że ujdzie im to bezkarnie” – tłumaczy.

Pytany, czemu Bronisław Komorowski nie chce się zgodzić na rozszerzenie referendum Andrzej Gwiazda tłumaczy: „Gdyby Komorowski zgodził się na rozszerzenie listy pytań w referendum, oznaczałoby to przegraną Platformy. Ludzie obaliliby wszystkie ich największe ‘osiągnięcia’”.

TK,wPolityce.pl
[Fot. M. Czutko]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook