Jedynie prawda jest ciekawa


Gursztyn: Odejście Gibały to ważne wydarzenie

09.03.2012

Janusz Palikot dzięki pozyskaniu posła Łukasza Gibały wysyła sygnał do ludzi zainteresowanych polityką, że się rozwija – mówi portalowi Stefczyk.info publicysta Piotr Gursztyn z „Rzeczpospolitej”.

Stefczyk.info: Poseł Łukasz Gibała odszedł z PO do Ruchu Palikota. Część komentatorów mówi, jeden poseł nie ma znaczenia. Inni, to ważne wydarzenie, za którym mogą pójść następne. Czy w Pana ocenie ruchu Gibały jest znaczący?

Piotr Gursztyn: Ten krok ma znaczenie. Nie należy oczywiście przesadzać i mówić, że to kamień, który ruszy lawinę, że to początek końca Platformy i władzy Tuska w partii. To oczywiście nieuprawnione, to jeden zwrot akcji, wszystko może się jeszcze odmienić. Jednak warto zwrócić uwagę na jedno. W niedawnym sondażu Platforma trochę dołuje, ale wciąż jest znaczącym liderem o niezagrożonej pozycji. I w takiej chwili młody, ambitny polityk przechodzi do Palikota, odchodzi z partii rządzącej.

Jaki to sygnał?

To ważny sygnał. Janusz Palikot, który stworzył dziwną partię, wielu zastanawia się czy jest ona zjawiskiem sezonowym, czy nie, ściąga kogoś z partii rządzącej. On wysyła sygnał do ludzi zainteresowanych polityką, że jest i się rozwija. Poza tym dla Palikota Gibała jest znacznie większym wzmocnieniem niż mogłoby się zdawać.

Dlaczego?

W jego partii do tej pory było jedynie około trzech posłów, którzy znali się na robieniu polityki. To był sam Palikot, Andrzej Rozenek, który nie ma doświadczenia, ale się b. szybko uczy oraz poseł Kopyciński. Grodzka, Biedroń, czy Nowicka się na polityce nie znają. Ta ostatnia to zresztą spora pomyłka. W związku z tym Gibała ma dodatkowe atuty. On w Krakowie ma jakąś pozycję, jest obyty w gierkach partyjnych. To jest ogromny bonus dla Ruchu Palikota.

Czy uda mu się to wykorzystać?

To dobre pytanie. Nie wiem, czy uda mu się to wykorzystać. Jednak dzień przejścia Gibały do RP jest zapewne najradośniejszym dniem dla Palikota od dawna. On nie miał ostatnio sukcesów.

Dziś koalicja ma niewiele ponad 230 głosów. Ostatnio w Sejmie PO przegrała głosowanie ws. odrzucenia społecznego projektu dotyczącego zablokowania sprzedaży Lotosu. O czym to świadczy?

To głosowanie było jedynie ważne prestiżowo. Warto jednak zauważyć, że kilku posłów PO nie wzięło udziału w głosowaniu, trzech wstrzymało się od głosu. Ci, którzy głosowali przeciwko intencjom władz PO lub nie wzięli udziału w głosowaniu, tłumaczyli się w pokrętny sposób. To pokazuje, że odwaga w Platformie tanieje. W przyszłości mogą się zdarzyć glosowania, w których coraz więcej polityków będzie głosowało w inny sposób niż władze partyjne by chciały.

Jakie to mogą być głosowania?

Po pierwsze, wewnętrzny sprzeciw mogą wywoływać projekty dotyczące spraw niepopularnych społecznie, jak np. zmiany w emeryturach. Również wtedy posłowie PO mogą zachorować, czy mieć inne ważne na głowie sprawy. Będą stosować różne sztuczki. Drugi typ głosowań, które mogą spowodować sprzeciw, to decyzje dot. spraw światopoglądowych. W nich część konserwatywna partii może głosować inaczej, mówiąc, że nie godzi się na decyzje niezgodne z ich sumieniem. To jednak wymusi na nich otwarty sprzeciw wobec władz PO.

Jakie kroki może obecnie podjąć Tusk?

Odejście Gibały jest znaczącym wydarzeniem. Jednak nie wiem, w jaką stronę pójdą teraz decyzje lidera. Tuskowi może udać się zniwelować skutki odejścia posła, jednak nie wykluczam, że cała sprawa może się posypać. Ostatnio rozmawiałem z jednym z posłów Platformy Obywatelskiej, który od lat jest aktywny politycznie. On pamięta jeszcze czasy AWS. I mówił mi, że widzi dziś podobne symptomy do kryzysu w AWS. Kryzysu, który zakończył się rozpadem AWS. Obecna sytuacja w Platformie przypomina mu początek końca tamtej partii.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. PAP/Bartłomiej Zborowski]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook