Jedynie prawda jest ciekawa


Grzybowska: Smoleńska brzózka bez wpływu

22.05.2012

O wykładzie prof. Wiesława Biniendy, w czasie którego naukowiec przedstawił wyniki swoich prac związanych z katastrofą smoleńską portal Stefczyk.info rozmawia ze znaną publicystką Krystyną Grzybowską.

Stefczyk.info: Była Pani obecna na spotkaniu z prof. Wiesławem Biniendą (zdj.), który pokazywał wyniki swoich badań związanych z szukaniem przyczyn katastrofy smoleńskiej. Jakie wrażenie zrobiło na Pani to spotkanie?

Krystyna Grzybowska: Spotkanie zrobiło na mnie ogromne wrażenie, z kilku powodów. Wykład prof. Biniendy cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Co ważne, przyszło bardzo wielu młodych ludzi. Pozytywne wrażenie robiła również precyzja i klarowność obrazu katastrofy smoleńskiej, jaki przedstawił naukowiec, na podstawie przeprowadzonych przez siebie doświadczeń i obliczeń. To pozwoliło mi, osobie nieobeznanej z mechaniką, zgodzić się z czystym sumieniem z opinią, że smoleńska brzózka nie miała nic wspólnego z tą katastrofą. Sposób, w jaki prof. Binienda dowodził swoich racji, świadczy o klasie i poziomie profesora oraz o poziomie amerykańskiej nauki. Ona jest nowoczesna i otwarta na wyzwania.

Prof. Binienda przez część polskich mediów przedstawiany był, jako osoba bez dorobku, nierzetelna itd. Umniejszano wyniki jego pracy i podważano tezy. Czy prof. Binienda brzmiał jak profesjonalista?

Opinia publiczna rzucała gołosłowne oskarżenia, nie poparte niczym. Tymczasem prof. Binienda oparł się zarówno na amerykańskich badaniach dot. tragedii smoleńskiej, jak i na badaniach dotyczących innej katastrofy. Chodzi o wypadek samolotu, który lecąc w podobnych warunkach i na takiej samej wysokości, co rządowy Tupolew 10 kwietnia, uległ katastrofie. Ten samolot rozpadł się na dwie części, nie było ofiar w ludziach. Dowody, które prof. Binienda przedstawił, wyniki jego badań są wiarygodne. On nawet brzozę z Rosji sprowadził, żeby sprawdzić, czy ona mogła się przyczynić do katastrofy. Prof. Binienda współpracował z wieloma naukowcami, instytucjami naukowymi. To, co przedstawił, robiło dobre wrażenie i było kompetentne. Nie zdarzyło mi się natomiast poznać argumentów naukowych, które przemawiałyby za wersją mówiącą, że Tupolew stracił skrzydło z powodu uderzenia w brzozę.

Naukowiec mówił również, że ma poparcie władz swojej uczelni w USA. Jego przełożeni wspierają go w działaniach. W Polsce natomiast wciąż słyszymy, że wszystkim przeszkadza się w badaniu katastrofy smoleńskiej. Jak Pani to ocenia?

My w Polsce żyjemy w zupełnie innym systemie. Prof. Binienda żyje, działa i pracuje w kraju, w którym podstawą jest wolność poglądów, pracy, działania. Wolność w Stanach jest naczelną zasadą funkcjonowania państwa i konstytucji. W związku z tym, jeśli argumenty prof. Biniendy trafiają do jego szefostwa, on jest wspierany przez swoich przełożonych. Amerykanie bowiem cenią również sobie prawdę. To odgrywa zasadniczą rolę w amerykańskiej nauce. U nas natomiast nauka jest ograniczana, m.in. finansowo. Nie ma pieniędzy, wiec badania są limitowane, skromne są również możliwości promowania ich wyników itp. Jesteśmy wciąż zacofani. W USA, ale nie tylko, ludzie utalentowani i zdolni są przydatni państwu i narodowi. Oni są wspierani. To zdawałoby się coś oczywistego.

Rozmawiał saż
[Fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook