Jedynie prawda jest ciekawa

Grupiński: Kamiński i tak będzie miał trudną sytuację

14.03.2014

Rozmowa z Rafałem Grupińskim, przewodniczącym klubu parlamentarnego PO.

Stefczyk.info: Czy cieszy się pan, że Michał Kamiński dopłynął do Platformy Obywatelskiej?

Rafał Grupiński: Jeśli całą swoją wiedzę marketingową i Prową będzie nam przekazywał w kampanii, to będzie to na pewno uzysk. W poglądach zawsze byliśmy dość różni, więc na pewno to nie jest ktoś, kto mógłby się integrować ze rdzeniem PO. Jednak nasza partia ma szerokie skrzydła o czym wszyscy dobrze wiedzą.

Czy dla części działaczy to nie będzie „wstyd”? Przecież to ten sam Michał Kamiński, który gdy jeździł do Pinocheta, był przedmiotem niewybrednych ironii ludzi, którzy obecnie działają w PO.

Mam w sobie chrześcijańską wyrozumiałość. Uważam, że jeśli ktoś dojrzewa politycznie, zmienia poglądy na bardziej umiarkowane – taką samą rewolucję przebył np. Roman Giertych, to tym lepiej dla polskiej polityki. Umiarkowanie powinno dyktować temperaturę sporów politycznych, a nie radykalizm.

Uważa pan, że Michał Kamiński zmienił poglądy? To nie wynika z jego słów. Jedyną zmianą, jaką widać to jego ostatnie ataki na prezesa Kaczyńskiego. To jest bronią PO na tę kampanię wyborczą?

Nie żyję specjalnie poglądami Michała Kamińskiego i nie śledzę ich w szczegółach. Mówię o tym, na ile jego opinie na temat polityki polskiej generalnie stały się mniej radykalne. To, że akurat krytykuje PiS, to jest naturalne, jeśli chciał się zdystansować i przeciąć dawną pępowinę z PiSem. Postąpił tak jak inni politycy, którzy dokonali transferów między partiami. On po prostu krytykuje swoją przeszłość. Nie jestem szczególnie tym zdziwiony, ani zmartwiony.

Widzi pan możliwość współpracy między Danutą Huebner a Michałem Kamińskim w PE? Będą w tej samej grupie EPP?

Mam nadzieję, że będą.

Nie boi się pan casusu z Michałem Kamińskim, jak z Marianem Krzaklewskim? On też miał odciągnąć głosy od PiSu, ale się wówczas nie udało...

Nie wiem jakie będą efekty kampanii, jednak sytuacja na ścianie wschodniej nie jest łatwa. Jakby na to nie patrzeć Michał Kamiński i tak będzie miał trudną sytuację. On będzie musiał wywalczyć mandat na Lubelszczyźnie. Jeśli mu się to uda, będzie to spore osiągnięcie.

Pytanie, czy wyborcy PO będą chcieli go poprzeć? Raczej nie sądzi pan, żeby zwolennicy PiSu na niego głosowali?

On jest dobrym marketingowcem i musi sobie poradzić.

Widzi pan w Platformie Romana Giertycha i premiera Kazimierza Marcinkiewicza?

Romana Giertycha nie widzę zdecydowanie. A Marcinkiewicza? Nie wiem, nie jestem entuzjastą wzbogacania partii o nazwiska już bardzo w polityce obyte.

A Kamiński?

To bowiem nie odświeża debaty. Kamiński jest politykiem młodym. Zobaczymy, co on ze sobą przyniesie.

Rozmawiał zrk
[Fot. Michalkaminski.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook