Jedynie prawda jest ciekawa


Grozi nam deflacja

14.06.2014

1. Wczoraj GUS podał, że tzw. inflacja konsumencka w maju w relacji do maja poprzedniego roku, wyniosła tylko 0,2% i była o 0,1% niższa niż w kwietniu, a więc ceny zaczęły spadać. Wszystko wskazuje więc na to, że w miesiącach wakacyjnych pojawi się deflacja czyli ceny dla konsumentów (tzw. inflacja CPI), będą niższe niż w analogicznych miesiącach roku ubiegłego.

Spadek cen już w maju zaskoczył ekonomistów ale większość tych prorządowych natychmiast zaczęła podkreślać dobre strony spadku cen szczególnie dla konsumentów, którzy za takie same pieniądze jak w roku ubiegłym, mogą kupić więcej towarów i usług.

2. Rzeczywiście jak podkreśla GUS spadek cen w maju w stosunku do kwietnia w dużej mierze został spowodowany spadkiem cen żywności (o 0,5%), towarów i usług w zakresie rekreacji i kultury (0,6%) i transportu (o 0,4%), które obniżyły ceny odpowiednio o 0,11 punktu procentowego, 0,04 pkt. proc. i 0,03 pkt. proc.

Podwyższał z kolei wskaźnik inflacji wzrost cen towarów i usług związanych ze zdrowiem (o 0,4%), wzrost cen napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych (o 0,2%), odpowiednio o 0,02 pkt. proc. i 0,01 pkt. proc.

Najbardziej potaniały owoce i warzywa aż o 6,7%, cukier o 2,1% ale także odzież i obuwie czyli taniały nie tylko produkty żywnościowe ale także o charakterze przemysłowym co oznacza, że to zjawisko ma powszechniejszy charakter.

3. O ile rzeczywiście z punktu widzenia pojedynczych konsumentów, spadek cen towarów i usług jest zjawiskiem korzystnym to już z punktu widzenia całej gospodarki tak niestety nie jest.

Ceny w maju niższe niż w kwietniu, a w następnych miesiącach najprawdopodobniej wskaźnik cen CPI poniżej zera, to niestety deflacja, a ta szczególnie jeżeli utrzymuje się dłużej, będzie zniechęcała konsumentów do zakupów, ponieważ będą się spodziewali, że określone towary za jakiś czas kupią jeszcze taniej niż obecnie.

A powstrzymywanie się od zakupów to spadek globalnego popytu, krajowego który i tak jest na tyle rachityczny, że dopiero od 2 miesięcy pozytywnie wpływał na wzrost polskiego PKB.

A przypomnijmy, że popyt krajowy (konsumpcyjny i inwestycyjny) aż w blisko 2/3 odpowiadają za wzrost naszego PKB.

4. Deflacja dotycząca cen konsumpcyjnych jest oczywiście bardziej głośna ale jest ona rezultatem wcześniejszego procesu spadku cen dla producentów czyli tzw. inflacji PPI (w tym przypadku deflacji), a ta utrzymuje się w polskiej gospodarce w zasadzie od pierwszych miesięcy 2013 roku.

Tutaj mamy znacznie głębsze spadki cen sięgające blisko 2% w stosunku do analogicznych miesięcy roku ubiegłego i to już w bardzo długim okresie sięgającym kilkunastu miesięcy.

A przecież inflacja PPI (w tym przypadku deflacja), jest na początku łańcucha cenowego w gospodarce i oznacza, że spadają ceny surowców, półproduktów i produktów którymi obracają przedsiębiorstwa przemysłowe, a to oznacza zwijanie się gospodarki przynajmniej w niektórych obszarach.

Bowiem główną przyczyną takiego spadku cen dla producentów jest słaby popyt wśród przedsiębiorstw produkcyjnych, a to fatalny sygnał wysyłany do całej gospodarki, która może reagować dalszym ograniczaniem zakupów.

5. Pewnie teraz pojawią się znowu zarzuty pod adresem Rady Polityki Pieniężnej, że w odpowiednim czasie nie reagowała obniżką stóp procentowych (mimo historycznie ich niskiego poziomu, stopy realne banku centralnego należą do najwyższych w Europie) ale trudno płakać nad rozlanym mlekiem.

Tak czy inaczej, najprawdopodobniej polskiej gospodarce przyjdzie się zmierzyć ze zjawiskiem, które do tej pory w takie skali nigdy w naszym kraju nie występowało.

Zbigniew Kuźmiuk

[FOTO: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. pomnik18042018 19.04.2018

    Amerykanie zlikwidują pomnik katyński? „Rosyjscy oligarchowie planują w tym miejscu zbudować hotel"

    Według przedstawiciela amerykańskiej Polonii, który wystąpił w programie Marcina Roli w telewizji wRealu24.pl, zagrożona jest przyszłość Pomnika Katyńskiego w Jersey City.

  2. 1270kaczynskiprezesnaczelnik 19.04.2018

    Znany polityk o Jarosławie Kaczyńskim: Jest jak Piłsudski!

    Naczelnik, Wódz, Marszałek. To tylko niektóre określenia, którymi politycy opozycji i nieprzychylni PiS dziennikarze nazywają prezesa partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego

  3. 1270pawlowiczkrystyna 19.04.2018

    Prof. Pawłowicz przesadziła? Obraża byłych prezydentów

    Krystyna Pawłowicz słynie z mocnych i kontrowersyjnych wypowiedzi

  4. 1270luck22yluck222 18.04.2018

    Wspaniała inicjatywa niepełnosprawnego Łukasza Warzechy

    Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach trudno o bezinteresowną pomoc, a z pewnością jeszcze trudniej oczekiwać jej od osób, które na co dzień same potrzebują pomocy. .

  5. 1270luckyluck 18.04.2018

    Korwin-Mikke znów odleciał: PiS to komuniści z krzyżem na wierzchu!

    Znany miłośnik Putina, Janusz Korwin Mikke, postanowił znowu zabłysnąć

  6. 1270conchitawurst 16.04.2018

    Najsłynniejszy transwestyta Europy ma HIV

    Smutna prawda o kondycji współczesnego świata. Wurst cierpi na HIV

  7. 1270kuxniarbezwtyd 10.04.2018

    „Ależ to jest obrzydliwe. Orgia cynizmu”

    Niezwykle trafny komentarz redaktora naczelnego tygodnika „Sieci”. Obnażył hipokryzję salonowych dziennikarzy.

  8. 1270lisinkapsszynka 06.04.2018

    Tomasz Lis nie wytrzymuje ciśnienia i bezpardonowo atakuje Jarosława Kaczyńskiego

    Ależ zabolała ich decyzja komitetu wykonawczego PiS i Jarosława Kaczyńskiego

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook