Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gowin: "Polska Razem" się nie sypie

14.03.2014

Jarosław Gowin dementuje pogłoski o odejściu Pawła Kowala i Marka Migalskiego z Polski Razem. "To są plotki rozsiewane przez tych, którzy czują się zagrożeni naszym projektem" - zapewnia.

Stefczyk. info: Czy "Polska Razem" staje się Polską osobno?  Podobno Paweł Kowal chce startować z list PO, Marek Migalski się obraził, nie mówiąc już o dość spektakularnym odejściu Przemysława Wiplera. Dość kiepski początek kampanii...

Jarosław Gowin, Polska Razem: Paweł Kowal startuje z list Platformy Obywatelskiej. Za chwilę występujemy razem na konferencji prasowej. To są plotki  rozsiewane przez tych, którzy czują się zagrożeni naszym projektem. Marek Migalski także startuje z Polski Razem. Potwierdził mi to w sposób jednoznaczny.

Czyli tylko odejście Wiplera zostało przesadzone?

Tak jest.

A panowie Godson i Żalek? Jakoś też ich specjalnie nie widać...

Pracują w swoich okręgach i intensywnie zbierają podpisy.

Czy fakt, że kampania do Parlamentu Europejskiego została zdominowana przez kryzys ukraiński  stanowi kłopot dla waszego ugrupowania?

To jest kłopot dla wszystkich mniejszych ugrupowań. A już zwłaszcza dla partii nowych, takich których istnienie w świadomości Polaków dopiero się utrwala.

Dlaczego?

Dlatego, że koncentracja mediów na tematyce ukraińskiej powoduje, że nie jesteśmy w stanie przebić się z naszym programem. Ale wierzę, że kampanii wyborczej to nadrobimy.

A jak pan ocenia kampanię Platformy Obywatelskiej? Zmianę retoryki i kształtu polityki wschodniej? Czy to wiarygodny zabieg?

Dla mnie niewiarygodny. W szczerość Tuska, mówiącego Kaczyńskim - nigdy nie uwierzę. Natomiast widać po sondażach, że ta pisowska retoryka przynosi Platformie sukces. Czy ten sukces będzie chwilowy i czy te notowania uda im się utrzymać - pokażą najbliższe tygodnie.

W jaki sposób chcecie się teraz odróżnić od PO, w tej "ukraińskiej"  kampanii?

Tak się składa, że Paweł Kowal jest jednym z najwybitniejszych ekspertów w tych sprawach. Przygotowujemy właśnie nasze stanowisko, dlatego, że coraz bardziej krytycznie oceniamy efekty działań rządu.

To znaczy?

To znaczy uważamy, że Tuskowi i Sikorskiemu nie udało się osiągnąć żadnego z istotnych celów. Polska jest coraz bardziej izolowana w swoim wsparciu dla Ukrainy a nasza gospodarka będzie ponosiła bardzo duże koszty tego zaangażowania. Co do kierunku działań uważamy, że  był on słuszny, ale niestety wykonanie zostało popsute.

Ma pan sporo do nadrobienia w najbliższych tygodniach. Ostatnie sondaże nie dają wam szans na zdobycie mandatów.

Wierzę, że nadrobimy. Mamy silne listy, a przede wszystkim o istnieniu Polski Razem wie dziś zaledwie 20 proc. Polaków. W kampanii wyborczej na pewno uda nam się uświadomić nasze istnienie kolejnym kilkudziesięciu procentom. A to powinno w zasadniczy sposób zmienić nasze notowania. 

rozmawiała Anna Sarzyńska

[fot.wPolityce.pl]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook