Jedynie prawda jest ciekawa


Gosiewska: Tusk musi odpowiedzieć

29.08.2014

„Donald Tusk nic dobrego w Polsce nie zrobił, więc tym bardziej nic dobrego nie zrobi w UE” - mówi europoseł PiS Beatą Gosiewska, która w Smoleńsku straciła męża.

Stefczyk.info: Coraz więcej polityków władzy, a także mediów zagranicznych, twierdzi, że Donald Tusk ma szanse na wysokie stanowisko w Unii Europejskiej. Czy wyjazd premiera z Polski może zmienić sytuację dotyczącą śledztwa smoleńskiego?

Beata Gosiewska: Jeśli to coś zmieni w tej sprawie, to jedynie na gorsze. Donald Tusk sam mówił, że jest odpowiedzialny za wszystkie decyzje dotyczące śledztwa smoleńskiego. Więc on powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności, a nie uciekać do Brukseli. Tak długo, jak on jest w Warszawie, tak długo istnieje szansa na wyciągnięcie odpowiedzialności. To będzie możliwe szczególnie po ewentualnych zmianach politycznych w Polsce. Jeśli jednak obejmie on ważne stanowisko w Unii, to ucieknie przed tym. Donald Tusk nic dobrego w Polsce nie zrobił, więc tym bardziej nic dobrego nie zrobi w UE.

Jednak może liczyć zdaje się na poparcie Niemiec. Tak twierdzą media. Dlaczego?

To jest kolesiostwo w wykonaniu Angeli Merkel. Mimo wszystko jednak cała sprawa wydaje mi się odwracaniem uwagi od sytuacji w Polsce.

Wiele osób mówi, że brak Tuska w Polsce osłabi jego oddziaływanie na prokuraturę, co może odblokować działania ws. smoleńskiej. To nieuprawnione myślenie?

Tu nie chodzi o to, gdzie osobiście będzie Tusk. Dziwne siły działające w tej sprawie, to nie koniecznie Tusk osobiście. To jest pewna zmowa całego kręgu osób o nastawieniu prorosyjskim. Ja mówię o tym, że to zmowa wspólników Putina, również ze środowisk rządowych. Pamiętamy, co robiły władze Polski, gdy były podejmowane próby zainteresowania Unii Europejskiej sprawą smoleńską. Tusk będzie mógł wpływać w Brukseli, by o Smoleńsku nikt w UE nie mówił.

Pani jako polityk trzyma kciuki za premiera?

Tusk wywodzi się z Polski. My polskich kandydatów popieramy, ale trudno mieć złudzenia – ta kandydatura jest kiepska.

Mamy zatem do czynienia ze spekulacjami?

To mogą być spekulacje. Widzę jaki jest rozdźwięk między tym, co mówi się w Unii, a tym co mówi się na te same tematy w Polsce. Często osoby źle oceniane w Brukseli są Polakom przedstawiane jako fachowcy. Trudno powiedzieć, jak jest w przypadku premiera Tuska. Sądzę, że jego kandydatura nie jest tak silna, jak się nam mówi.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  4. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  5. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  6. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook