Jedynie prawda jest ciekawa


Górny: Michnik dzieli Kościół

15.08.2012

Adam Michnik uznał, że 15 sierpnia to dobra data, by wystąpić w roli recenzenta polskiego Kościoła i zabrać głos w sprawie pielgrzymek do sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej.

"Pielgrzymki na Jasną Górę są zawsze wydarzeniem nie tylko religijnym, są też wydarzeniami politycznymi, społecznymi obyczajowymi." - zauważa.  I poucza swoich czytelników: "Pielgrzymki jasnogórskie - o tradycji pięknej i heroicznej - mają także dziedzictwo obskuranckie i ponure pełne nietolerancji, agresji i antysemityzmu". Ostatecznie przestrzega: "Katolicyzm polski był podzielony, tak jak podzielone było społeczeństwo polskie. Katolicyzm polski jest podzielony i dzisiaj. Inna jest wizja religii i Polski księdza Rydzyka i biskupa Ryczana, a inna Jana Pawła II czy księdza Józefa Tischnera. Wiele zależy od tego, którą z tych dróg wybiorą polscy biskupi." - pisze we "wstępniaku" do reportażu Kawerego Pruszyńskiego z 1936 r.  O cel i sens takiego definiowania podziałów w polskim Kościele pytamy publicystę Grzegorza Górnego, twórcę kwartalnika "Fronda".

Stefczyk. Info, wPolityce.pl: Czy w pielgrzymkach wiernych na Jasną Górę jest jakaś druga, ciemna strona? Czy obciąża je także negatywna tradycja antysemityzmu i radykalizmu - jak tego dowodzi Adam Michnik na łamach "Gazety Wyborczej"?


Grzegorz Górny, publicysta: Dzielenie Kościoła na otwarty i zamknięty należy do stałego repertuaru publicystycznego "Gazety Wyborczej". Przypomnę, że rok temu po homilii wielkanocnej arcybiskupa Michalika Piotr Pacewicz napisał w "Gazecie Wyborczej" komentarz zatytułowany: "Dwie homilie, dwa Kościoły", w którym przeciwstawiał sobie dwóch hierarchów. Jeden był zły, czyli Józef Michalik, a drugi dobry, czyli kardynał Kazimierz Nycz. Tego typu próby dzielenia Kościoła odnajdujemy wielokrotnie na łamach "Gazety Wyborczej". Zresztą abp Michalik pośrednio odnosząc się do takiej tezy, przypomniał w homilii podczas ubiegłorocznego Dnia Dziękczynienia, że komuniści także próbowali dzielić Kościół przeciwstawiając sobie złego kardynała Wyszyńskiego i dobrego kardynała Wojtyłę. I jak mówił abp Michalik, mądrość Kościoła polegała na tym, że hierarchowie nie dali się sztucznie podzielić.

Teraz Adam Michnik próbuje przeciwstawić ojca Tadeusza Rydzyka Janowi Pawłowi II...

To jest kolejny z serii tego typu zabiegów. Z tym, że akurat przez odwołanie się do reportażu Ksawerego Pruszyńskiego z lat trzydziestych mamy tu do czynienia z pewnego rodzaju nadużyciem, ponieważ główną linią podziału w obrębie Kościoła miałby się stać stosunek do Żydów i problem antysemityzmu. Akurat to w ogóle nie oddaje jakichkolwiek różnic w polskim Kościele. W tej chwili nie widzimy żadnego napięcia, kontrowersji czy sporu wokół tych tematów.
Co więcej, badania zawartości programowej Radia Maryja robione przez zespół socjologiczny, któremu przewodził prof. Ireneusz Krzemiński, wykazały, że w Radiu Maryja nie ma treści antysemickich. To znaczy, że oskarżanie tej rozgłośni o antysemityzm jest nadużyciem.
Więc ta linia podziału zarysowana przez Michnika przez odwołanie się do tekstu Pruszyńskiego z lat trzydziestych jest całkowicie fałszywa.

A czemu mają służyć te zabiegi? Dlaczego środowisko "Gazety Wyborczej" stara się na siłę dzielić Kościół?

"Gazeta Wyborcza" ma dla Polski konkretny projekt  cywilizacyjny, kulturowy, obyczajowy. I to środowisko wie, że bez wsparcia Kościoła, wielkich zmian w Polsce nie da się przeprowadzić. Dlatego najchętniej widzieliby polski Kościół uformowany na swój obraz i podobieństwo. Można powiedzieć, że publicystyka "Gazety Wyborczej" w dużej mierze służy formowaniu oblicza polskiego katolicyzmu i wpływaniu na postawy ludzi  Kościoła, właśnie po to, by ukształtować go według swojego wzorca.

A co powinien zrobić zwykły katolik, który może nie orientuje się tak dobrze w wielkiej polityce, natomiast czyta, że musi wybierać pomiędzy Janem Pawłem II, a ojcem Rydzykiem?

Nie powinien traktować "Gazety Wyborczej" jak magisterium Kościoła, tylko jak jedno z wielu różnorodnych mediów, które ma swoje sympatie i antypatie. Natomiast jeśli chodzi o kwestie dotyczące życia wewnętrznego Kościoła, to bardziej uważnie powinien przysłuchiwać się temu co mówi papież, biskupi, księża. Bo to oni tkwią wewnątrz Kościoła. Natomiast tutaj mamy do czynienia z próbą wpływania na oblicze Kościoła z zewnątrz.

not. ansa

[fot. PAP/ Waldemar Deska]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook