Jedynie prawda jest ciekawa


Gociek: To obrona wszystkich dziennikarzy

03.11.2012

Broniąc Cezarego Gmyza, bronię nie tylko jego jako rzetelnego dziennikarza, ale przede wszystkim prawa dziennikarzy do publikowania informacji, które zdobędą – niezależnie od tego, czy komuś przeszkadzają i na czyje interesy naciskają - mówi w rozmowie ze Stefczyk.info Piotr Gociek, publicysta, pisarz i redaktor naczelny portalu wNas.pl.

Stefczyk.info: Dlaczego podpisał się Pan pod listem otwartym w obronie Cezarego Gmyza?

Piotr Gociek: Podpisałem ten list, ponieważ pracowałem z redaktorem Gmyzem w kilku redakcjach, znam go od wielu lat i wiem, że to jest dziennikarz rzetelny, który nie pozwoliłby sobie na publikację informacji, która jest wyssana z palca. Zresztą obserwując inne publikacje na ten temat, dochodzę do wniosku, że im więcej wiemy i im więcej dowiadujemy się z innych mediów oraz dziwnych dementi prokuratury, tym bardziej wszystko wskazuje na to, że można Cezaremu Gmyzowi i redakcji „Rzeczpospolitej” zarzucić co najwyżej nie do końca właściwe sformułowanie. Natomiast co do faktów, które Gmyz podaje w swoim artykule, to rozpętywanie nagonki, w której opowiada się wręcz o „fałszerstwach” jest grubym nadużyciem. W związku z tym uważam za rzecz całkowicie naturalną obronę Cezarego Gmyza. Broniąc Czarka, bronię nie tylko jego jako rzetelnego dziennikarza, ale przede wszystkim prawa dziennikarzy do publikowania informacji, które zdobędą – niezależnie od tego, czy komuś przeszkadzają i na czyje interesy naciskają.

Wspomniał Pan o nagonce na Gmyza. No właśnie, na stronach internetowych „Gazety Wyborczej” była sonda, w której czytelnicy mogli „wyrzucić Gmyza z pracy”, o felietonach Blumsztajna czy Wrońskiego nie wspominając. Jak Pan odbiera tę nagonkę?

„Gazety Wyborczej” nie interesuje, ani nigdy nie interesowała żadna solidarność dziennikarska. Interesuje ich tylko dzielenie Polaków, podobnie jak dzielenie dziennikarskiego środowiska – na tych, którzy podzielają ich ideologiczny punkt widzenia i tych, którzy tego nie czynią. Ci, którzy podzielają – są swoi, inni – nie. Jeśli nie są „swoi”, to można użyć przeciwko nim absolutnie każdego chwytu. Mnie nawet takie akcje „Wyborczej” niespecjalnie zdziwiły, bo czego innego można się po nich spodziewać?

A jak ocenia Pan reakcję "Rzeczpospolitej" po publikacji artykułu?

Jako osoba stale współpracująca z pismem wydawanym przez Presspublicę, nie chcę komentować działań wydawcy. Natomiast mogę powiedzieć, że zawsze wydawało mi się, iż dobrym obyczajem i wręcz obowiązkiem każdej redakcji jest wspieranie swoich dziennikarzy, a nie ich zwalczanie. Szczególnie wtedy, gdy nie zrobili niczego złego.

not. sv

[Fot. Archiwum Cezarego Gmyza]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook