Jedynie prawda jest ciekawa


Gmyz: To coś przerażającego

16.11.2012

O badaniach prowadzonych przez NPW oraz wykryciu materiałów wysokoenergetycznych portal Stefczyk.info rozmawia z dziennikarzem Cezarym Gmyzem.

Stefczyk.info: Prokuratura wojskowa wydała oświadczenie, z którego wynika, że na tupolewie 154M nr 102 znaleziono ślady materiałów wysokoenergetycznych. Jak Pan ocenia treść tego komunikatu?

Cezary Gmyz: To oświadczenie zjeżyło mi włos na głowie. Do tej pory przekonywano nas, że samoloty używane przez najważniejsze osoby w państwie - w tym oba tupolewy - przechodziły kontrolę pirotechniczną. I nagle okazuje się, że specjaliści na pokładzie drugiego tupolewa odkrywają ślady środków wysokoenergetycznych, w tym materiałów wybuchowych, jak czytamy w oświadczeniu. To oznacza coś przerażającego. Kontrole pirotechniczne samolotu były fikcją. Obecnie sprawą najważniejszą powinno być ustalenie, skąd się wzięły materiały wybuchowe na pokładzie maszyn, służących do transportu najważniejszych ludzi w Polsce.

Wierzy Pan w rzetelność ostatnich badań?

Sądzę, że nie mamy do czynienia z zasłoną medialną w tym przypadku. Sądzę, że śledczy wzięli się do roboty. To dość późno - po ponad dwóch latach śledztwa. Takie badania powinny być wykonane zaraz po tragedii smoleńskiej. Fakt, że ich nie było, że bez nich opracowano dwa raporty o katastrofie jest sprawą budzącą najwyższy niepokój.

Nie sposób uciec od przekonania, że to kolejna próba zmiękczenia Pana doniesień o wykryciu materiałów wybuchowych w Smoleńsku.

Ja tego tak nie odbieram. Wręcz przeciwnie. To potwierdza tezy z mojego artykułu. Oczywiście zaraz się uaktywnią ludzie, którzy będą mówić, że skoro ślady wykryto i na drugim tupolewie, to wszystko jest w porządku, pochodzenie tych śladów jest naturalne. Mi jednak nakazuje to przede wszystkim pytać o bezpieczeństwo najważniejszych osób w Polsce. Jeśli te samoloty miały styczność z materiałami, na które reagują detektory pirotechniczne, to jest to niepokojące. Wyjaśnienie pochodzenia tych materiałów jest rzeczą kluczową. Ciekawi mnie, jak wygląda wnętrze jaków, czy śmigłowców, będących na stanie 36. pułku lotniczego.

Prokuratura wie dokładnie, co zostało wykryte w Smoleńsku oraz obecnie w tupolewie?

Oczywiście, że wie. Urządzenia, które wymienia prokuratura, były opisywane w mediach. One nie wykrywają pestycydów czy perfum. One wykrywają materiały wybuchowe. Nic innego. Prokuratura powinna jasno pokazać, co zostało wykryte w obu przypadkach. Fakt, że nie ma obecnie badań laboratoryjnych, nie zwalnia prokuratury z obowiązku napisania, jakie środki wysokoenergetyczne zostały wykryte. Liczyłbym na to, że śledczy będą nazywać po imieniu co wykrywają.

Rozmawiał Nal
[Fot. Raport PKBWLLP]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook