Jedynie prawda jest ciekawa


Głównym wrogiem Tuska w UE został nagle Cameron

21.10.2012

O tym, jak premier Wielkiej Brytanii stał się wrogiem Donalda Tuska pisze Zbigniew Kuźmiuk.

Główna myśl przekazu z ostatniego szczytu w Brukseli jaką suflowali nam premier Tusk i wspierające go dzielnie media była mniej więcej taka: głównym wrogiem Polski na forum UE jest W. Brytania i szef jej rządu David Cameron.

Ba, w przekazie medialnym posunięto nawet do zbudowania jakiegoś zażartego konfliktu pomiędzy Tuskiem i Cameronem, do jakiego miało dojść podczas wieczornej części szczytu w dniu 18 października.

Oczywiście nic takiego nie miało miejsca, bowiem gdyby do tego doszło, mówiłyby i pisałyby o tym zagraniczne media (w tym w szczególności angielskie), a tam nikt się na ten temat, nawet nie zająknął.

Taka narracja jest budowana przez ekipę Tuska na użytek polskiej opinii publicznej, bo jak należy się spodziewać, z obiecanych przez Platformę w słynnych spotach wyborczych 300 mld zł, najprawdopodobniej będą nici i już teraz trzeba urabiać Polaków, że winnym tego stanu rzeczy jest Jarosław Kaczyński i Prawo i Sprawiedliwość.

Tak się bowiem składa, że w Parlamencie Europejskim posłowie Prawa i Sprawiedliwości zasiadają we frakcji Konserwatystów i Reformatorów razem z brytyjskimi konserwatystami z partii Camerona i w związku z tym, że W. Brytania na form Rady Europejskiej domaga się „małego” wieloletniego budżetu Unii, to właśnie Kaczyński ma ich przekonać, żeby od tego odstąpili.

Oczywiście Brytyjczycy chcą małego budżetu ale takiego samego budżetu chcą także Niemcy, Austriacy, Finowie, Holendrzy czy Luksemburczycy, a w tych krajach tak się składa rządzą partie, z którymi to właśnie Platforma jest w jednej frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim.

Trzeba sobie ponadto powiedzieć jasno, „mały” budżet UE na lata 2014-2020 czyli mniejszy o jakieś 100-150 mld euro o tego przedstawionego w czerwcu przez Komisję Europejską w wysokości 1033 mld euro, zostanie przeforsowany nie dlatego, że tak chce W. Brytania ale dlatego, że chcą tego Niemcy, Francja i jeszcze 10 innych płatników netto.

Odwracanie uwagi przez Tuska od stanowiska Niemiec w sprawie wielkości budżetu UE na lata 2014-2020, w sytuacji kiedy to właśnie z tym krajem związał swoją politykę na unijnym forum nasz dzielny premier, ma spowodować ucieczkę od odpowiedzialności, za to co się stanie w tej sprawie.

A dwa największe kraje w UE Niemcy i Francja doprowadzą do zmniejszenia tego budżetu, a zaoszczędzone środki przeznaczą na utworzenie budżetu dla krajów strefy euro czy też jak ma się to teraz nazywać, żeby nie budzić złych skojarzeń, nowego instrumentu finansowego dla krajów Południa Europy, wprowadzających trudne reformy strukturalne.

Niestety to zmniejszenie wpłynie na wielkość środków na politykę regionalną jakie Polska miała otrzymać na lata 2014-2020 i zamiast 80 mld euro (300 mld zł) będzie ich zapewne znacznie mniej.

Tusk zdaje sobie sprawę, że będzie to wielka kompromitacja jego polityki na unijnym form i dlatego znalazł już współodpowiedzialnych, a więc Camerona, pośrednio Prawo i Sprawiedliwość i Jarosława Kaczyńskiego.

To pokazuje jak dla walki wewnątrz kraju, można poświęcić polskie interesy w UE i niestety premier Tusk to robi.

Choć akurat Brytyjczycy powinni być dla nas sojusznikiem w UE, bo chcą pogłębienia wolnego rynku, poprzez choćby zniesienie wszelkich ograniczeń w przepływie usług, czy możliwie jak najmniejszej ingerencji Brukseli w politykę fiskalną poszczególnych państw członkowskich.

Niestety dla celów propagandowych uderza się w Brytyjczyków i Camerona, tak jest wygodniej dla krajowej ordynarnej propagandy, bo przecież nie można nazwać tego nawet PR-em.

Zbigniew Kuźmiuk

[Fot. Wikipedia]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook